Europejscy inwestorzy nie przejęli się rozczarowującymi wynikami producenta aluminium Alcoa oraz zamieszkami w Iraku. Od rana indeksy rosną, gracze są rządni dobrych wiadomości. Tych dostarczyły Yahoo, Dell i General Electric.
Pierwsza ze spółek podwoiła kwartalny zysk i podwyższyła prognozę przychodów. Dell, drugi co do wielkości producent komputerów osobistych, także podwyższył prognozę przychodów w tym kwartale o 200 mln USD.
Przed sesją wyniki podał też General Electric. Zysk na akcję wyniósł 32 centy, podczas gdy oczekiwano 31 centów. Inwestorzy odetchnęli z ulgą, bo nie ma kolejnego rozczarowania po Nokii, Seagatte i Alcoa. Dobrze na rynki Eurolandu podziałała też decyzja Banku Anglii, który nie podniósł stóp procentowych.
Dobrze dziś spisują się europejskie spółki nowych technologii. Do pomyślnych wiadomości zza oceanu dochodzą też informacje o kolejnych kontraktach europejskich firm. Ericsson, szwedzki producent sprzętu telekomunikacyjnego poinformował o podpisaniu umowy z Amoi Electronics, jedną z większych chińskich firm branży, w której Szwedzi zobowiązali się świadczyć usługi pakietowego przesyłu danych.
Akcje Ericssona w Sztokholmie poszły w górę pociągając za sobą inne europejskie spółki – Alcatela i Nokię, która podniosła się z kolan po spadku we wtorek spowodowanym obniżeniem prognoz na I kwartał.
Wzrost sprzedaży o 44 proc. przez tajwańskiego producenta chipów TSMC w górę wyniosło notowania europejskich spółek branży - STMicroelectronics and Infineon zyskują po ponad 1 proc. Prawie 2,5 proc. zyskuje holenderski Philips, który posiada pakiet 20 proc. kapitału akcyjnego tajwańskiego producenta.