Na giełdach europejskich niewielka przecena indeksów

opublikowano: 2001-06-01 11:52

Czołowe giełdy Eurolandu notują od rana niewielkie spadki wywołane znizkującymii kontraktami na indeksy amerykańskie, które powoli pogrążają się w czerwonej strefie. Europejscy inwestorzy nie dali wiary czwartkowym wzrostom w USA i od otwarcia główne indeksy znajdują się pod kreską. Brytyjski FTSE traci 0,16 proc. i jest jedynym indeksem który od rana zredukował stratę. Na pozostałych giełdach spadki powoli się pogłębiają: niemiecki Xetra DAX traci 0,91 proc., francuski indeks blue chipów spada o 0,94 proc.

Obroty na głównych europejskich rynkach są niewielkie, gdyż inwestorzy oczekują na publikację danych makroekonomicznych za Oceanem. O 14:30 amerykański Departament Pracy opublikuje dane o sytuacji na rynku pracy w maju: stopę bezrobocia, liczbę nowych miejsc pracy, efektywny tydzień pracy i wzrost kosztów pracy. Analitycy oczekują, iż stopa bezrobocia może wzrosnąć od 4,5 do 4,6 procent.

O 16:00 zostanie podany istotny wskaźnik NAPM obrazujący aktywność gospodarczą w skali całego kraju.

Nieciekawą atmosferę pogorszył holenderski operator telekomunikacyjny Royal KPN. Dziennik Financial Times podał w piątek, że spółka przygotowuje emisję praw do akcji o wartości 5-5,5 miliarda euro, aby zdobyć fundusze na pokrycie ogromnego zadłużenia. W konsekwencji akcje notowanej w Amsterdamie spółki straciły ponad 18 proc., a holenderski indeks spadł o 1,13 proc. Wywołało to przecenę w sektorze telekomunikacyjnym: British Telecom traci ponad 1 proc., France Telecom spada o 3 proc., a Vodafone stracił prawie 1,5 proc. Spadły również ceny akcji producentów sprzętu telekomunikacyjnego, w tym Nokii, Ericssona i Marconiego i Alcatela.

Przecena dotknęła mocno sektor półprzewodnikowy po ostatnich rekomendacjach amerykańskich analityków – ponad 2 proc. traci niemiecki potentat Infineon Technologies.

Paweł Kubisiak

[email protected]