Na górę po trzy miliony

UZ
02-09-2005, 00:00

Dobre miejsce do przekazania dotacji — najwyższej, jak zapewnia Jacek Dębicki, szef ratowników, w historii GOPR? 30. piętro Pałacu Kultury i Nauki. Tam Cezary Stypułkowski, prezes PZU, zapewnił, że przez najbliższe pięć lat górskie pogotowie będzie rocznie dostawać 600 tys. zł na zakup sprzętu ratowniczego, szkolenia i akcje informacyjne.

Pieniądze pochodzą z tzw. funduszu prewencyjnego. Zgodnie z prawem, firmy ubezpieczeniowe mogą w ten sposób ze swoich dochodów finansować działania, które służą likwidacji zagrożeń dla życia i zdrowia ludzi oraz ochronie ich mienia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: UZ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Na górę po trzy miliony