Na pozostałych rynkach Starego Kontynentu panuje równie pesymistyczna
atmosfera. Po ujemnych otwarciach, indeksy lekko zwyżkują. Dopiero po lepszych
od prognoz danych instytutu ZEW nastąpiło wybicie. Analitycy spodziewali się
wartości indeksu -62 pkt, tymczasem wyniósł -55pkt.
Dotychczas opublikowano
decyzję Banku Japonii w sprawie stóp procentowych. Szef banku narodowego kraju
kwitnącej wiśni pozostawił je na niezmienionym poziomie 0,5 proc. Nie miało to
jednak większego wpływu na notowania.
Inwestorów czekają jeszcze dane zza oceanu.Dokładnie o 14:30 dowiemy się czy przybyło zezwoleń na budowę domów oraz jak wygląda liczba już rozpoczętych. Rynek spodziewa się również danych o inflacji w cenach producenta(PPI).Wyniki kwarta przed sesją w USA podadzą, kolejni za Lowes’em, giganci wyposażenia mieszkań – Target i Home Depot. Po sesji dowiemy jak wypadł Hewelett Packard.
Graczom na Książęcej najbardziej jednak doskwiera niski poziom obrotów. Na całym rynku do godziny 10:45 wynosiły zaledwie 122 mln zł.
Rynek lekceważy na razie nowe raporty analityków. Deutsche Bank rekomenduje
„kupuj” dla PKO BP, Getin, BRE i ING BSK oraz „sprzedaj” dla Banku Handlowego,
Kredyt Banku, Pekao i Banku Millennium. Deutsche Bank rekomenduje także
„trzymaj” akcje BZ WBK.
O godz. 11 WIG20 najmocniej wspierają tylko papiery
CEZ, BRE oraz Polimexu Mostostal. Balastem dla indeksu są Cersanit z ponad 3
proc stratą oraz spółka ze stajni Ryszarda Krauzego – Polnord. Neutralna dla
notowań pozostaje Agora oraz TVN. Wraz z taniejącą miedzią traci lubiński
koncern – KGHM.
Na rynku surowców tanieje ropa. Jednym z powodów może być oddalający się od
Zatoki Meksykańskiej huragan Fay – podają agencje. Podaż dominuje także na
kontraktach na gaz ziemny, olej opałowy oraz złoto. Wpływ na taki przebieg
sytuacji ma umacniający się dolar.