Na GPW negatywna sesja w poniedziałek

ISB
opublikowano: 2009-02-02 13:47

W poniedziałek po południu główne indeksy warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych notowały duże spadki. Zdaniem analityków, indeks WIG20 może dziś ustanowić nowe minimum zamknięcia.

"Jeśli WIG20 zamknie się na poziomie zbliżonym do 1530 pkt, to będziemy mieli nowy dołek na poziomie zamknięcia" - powiedział makler DM BZ WBK Sławomir Koźlarek. Jego zdaniem, to bardzo możliwy scenariusz, a w przypadku jego realizacji rynek będzie testować poziom 1470 pkt.

"Dzisiejsza sesja jest zdecydowanie negatywna, co niestety nie zaskakuje" - skomentował Koźlarek. Dodał, że warszawski parkiet ponownie należy do najgorszych na świecie pod względem wielkości spadków.

"Optymista mógłby szukać pocieszenia w fakcie, że notujemy bardzo niskie obroty" - podkreślił makler. Jednak jego zdaniem fakt, niskie obroty pokazują jedynie, że wystarczy niewielka podaż, żeby wygenerować duże spadki.

"Nie widać więc przesłanek, żeby sądzić że sytuacja jakoś znacząco się poprawi" - podsumował makler. Jego zdaniem WIG20 z jednej strony obsuwa się pod własnym ciężarem, ale z drugiej - znacząca grupa inwestorów prawdopodobnie gra na spadki.

Około godziny 13:30 wszystkie spółki z indeksu WIG20 znajdowały się na minusie. Wyjątkiem był Bioton, jego kurs pozostawał na poziomie zamknięcia z piątku. Liderem spadków był Getin Holding, którego akcje przeceniono o ponad 7%. Największy negatywny wpływ na indeks miał jednak inny bank - Pekao SA.

Około godziny 13:30 indeks WIG 20 spadał o 3,39% do 1540,78 pkt a WIG o 2,84% do 23 983,49 pkt. Obroty na rynku akcji wyniosły niecałe 350 mln zł.