WARSZAWA (Reuters) - Na czwartkowej sesji doszło do niewielkiego wzrostu indeksów, jednak to, co wydarzy się dalej trudne jest do przewidzenia z powodu niepewności dotyczącej możliwej wojny w Iraku. W centrum uwagi inwestorów znalazły się dziś akcje "nowej Netii", które stanowiły blisko 20 procent łącznego handlu.
"W zasadzie cały czas poruszamy się w wąskim zakresie. Warszawa nie pójdzie w kierunku trwalszych zwyżek bez impulsu z rynków zagranicznych, a liczyć na nie w tej chwili nie sposób" - powiedział Artur Zaręba, makler w CAIB Securities.
W czwartek indeks WIG20 zyskał 0,8 procent i wyniósł 1.110,1 punktu. Obroty wzrosły do 196,5 miliona złotych.
Najwięcej zainteresowania wzbudzały akcje nowej emisji Netii, które spółka wydała wierzycielom w wyniku konwersji swoich długów. Rozpoczęły one pierwszy dzień notowań na giełdzie od 23-procentowego spadku w stosunku do kursu odniesienia, jakim był środowy kurs dotychczasowych akcji Netii.
Później jednak cena akcji wzrosła o prawie 10 procent, by ostatecznie zamknąć dzień na 26,3-procentowym minusie, zniżkując do 2,3 złotego.
"Widać duże zainteresowanie zagranicą tym papierem. Decydującym czynnikiem jest w tym przypadku wysoka płynność. Poza tym Netia jest też pewnym kandydatem do WIG20" - powiedział Zaręba.
Przy kursie w wysokości 2,3 złotego, kapitalizacja Netii2 wynosi około 800 milionów złotych, co plasuje ją blisko pierwszych 20. spółek o najwyższej wartości rynkowej.
"Ponieważ według naszych obliczeń obligatariusze kupowali dług Netii średnio za 20 procent jego wartości nominalnej, co daje około 1,8 złotego za akcję, wydaje mi się, że pierwsze notowanie jest dla nich udane" - powiedział Włodzimierz Giller, analityk z Erste Securities.
Netia, która miała dług sięgający nominalnie około 850 milionów euro, w ubiegłym roku zawarła z wierzycielami umowę o zmianie go na akcje. W grudniu spółka podawała, że ponad 98 procent uprawnionych wierzycieli skorzystało z możliwości zamiany wierzytelności na akcje Netii.
W trakcie debiutu "Netii2" właścicieli zmieniło prawie trzy procent akcji nowej emisji o wartości 45,5 miliona złotych.
Nie brakowało również chętnych na akcje głównego konkurenta Netii na rynku - dominującej na rynku połączeń telekomunikacyjnych TPSA. Papiery tej spółki podrożały o 1,2 procent do 12,3 złotego.
Wzrósł również kurs Pekao SA, który podał w środę wieczorem wyniki kwartalne, potwierdzające wcześniejszy szacunek zysku za 2002 roku na poziomie 800 milionów złotych.
Inwestorzy pozytywnie przyjęli również zapowiedź prezes banku Marii Wiśniewskiej o tym, że w 2003 roku rezerwy Pekao SA nie będą wyższe niż w roku 2002, a także, że udział kredytów zagrożonych w portfelu banku nie powinien już rosnąć z 19,9 procent na koniec 2002 roku.
((Autor: Kuba Kurasz, redagował: Marcin Gocłowski; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 022 6539700, [email protected]))