Na GPW znów wzrost, uwaga skupiona na telekomach

opublikowano: 2001-07-27 16:48

WARSZAWA (Reuters) - Ostatnia sesja mijającego tygodnia przyniosła kolejny wzrost cen akcji na warszawskiej giełdzie, gdyż inwestorzy zabrali się za kupowanie mocno przecenionych ostatnio spółek informatycznych. Jednak słabe wyniki kwartalne nakazują ostrożność, mówią analitycy.

W przyszłym tygodniu uwaga rynku skupi się na dwóch kluczowych spółkach telkomunikacyjnych Telekomunikacji Polskiej SA i Elektrimie. Do końca lipca mają zapaść decyzje w sprawie realizacji opcji kupna 10 procent akcji TPSA przez France Telecom i o partnerstwie Vivendi z Elektrimem.

Rynek czeka też na wyniki banków, które zostaną opublikowane w pierwszym tygodniu sierpnia. Analitycy przewidują, że będą one słabe z powodu wysokich stóp, spadku popytu na kredyty i spowolnienia tempa wzrostu gospodarczego.

Na przestrzeni mijającego tygodnia WIG20 wzrósł o 4,1 procent do 1.184,3 punktu, dzięki poprawie nastrojów na świecie, która pozwoliła rynkowi odbić się od dwukrotnie osiąganego najniższego poziomu od końca 1998 roku. Tylko w piątek WIG20 wzrósł o 2,5 procent.

Tym niemniej obroty dzienne są umiarkowane - w piątek wyniosły 205 milionów złotych, gdyż inwestorzy zagraniczni trzymają się z dala od rynku z powodu wakacji i obaw o to, że spowolnienie gospodarki negatywnie odbiło się na wynikach spółek.

"Wyniki, które są dość rozczarowujące raczej nie doprowadzą do utrzymania wzrostów. W perspektywie nie mamy niczego, co mogłoby doprowadzić do znacznych zwyżek" - powiedział Daniel Fairclough, analityk z Merrill Lynch w Londynie.

Mijający tydzień przyniósł znaczny wzrost kursu Elektirmu - w sumie o 16 procent do 20 złotych. Stało się tak między innymi za sprawą wycofania przez Vivendi Universal pozwu przeciwko spółce, co inwestorzy odczytali jako zapowiedź szybkiego podpisania ostatecznej umowy o współpracy.

Wcześniej bowiem rynek obawiał się, że umowa dająca Vivendi kontrolę nad Polską Telefonią Cyfrową w zamian za dodatkowe finansowanie Elektrimu, przeciągnie się poza zaplanowany termin 30 lipca.

Inwestorzy czekają też jak rozwinie się sytuacja wokół TPSA - czy istotnie France Telecom zrealizuje swą opcję po około 40 złotych za akcję, znacznie powyżej ceny rynkowej, czy też nie. Ostateczna decyzja powinna również zapaść do końca tego miesiąca.

Kurs TPSA, w której France Telecom ma wspólnie z Kulczyk Holding 35 procent, wzrósł w tym tygodniu o 1,5 procent do 16,4 złotego. TPSA była najchętniej handlowaną spółką na GPW w tym tygodniu.

Straciła za to Netia, której kurs spadł w ciągu ostatnich sesji o 28 procent do 15,2 złotego. Stało się tak za sprawą informacji, że Moody's może obniżyć rating dla spółki.

((Paweł Kozłowski, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))