We wtorek najsłabszym parkietem Azji było Tokio. Inwestorzy w dalszym ciągu realizują zyski z akcji spółek technologicznych, do czego ciągle skłaniają piątkowe dane o spadku popytu na chipy w styczniu. Przecenę nasiliły jeszcze wczorajsze spadki na Wall Street, którym przewodziły papiery Intela, AMD i Juniper Networks.
W Korei tracili akcjonariusze Samsung Electronics. Największy na świecie producent pamięci komputerowej potaniał o 3 proc., ale od początku roku jest 18 proc. „na plusie”. W Tokio najmocniej ucierpiały także silne dotychczas papiery: Sony, Advantestu i Tokyo Electron. Aż 7 proc. stracił kurs japońskiego dewelopera Sumitomo Realty & Development. Trzeci gracz na rynku nieruchomości chce pozyskać 592 mln USD poprzez emisję akcji.
Wyjątkiem na słabym azjatyckim rynku była Malezja. Indeks giełdy w Kuala Lumpur zyskał 1,4 proc., do czego najmocniej przyczynił się Malyan Banking. Największy bank tego kraju zwiększył zyski kwartalne o 30 proc.
ONO