Kto będzie mógł sobie pozwolić na zmianę, a kto powinien pilnować swojego miejsca pracy w 2013 roku? Doradcy personalni są zgodni: w najlepszej sytuacji będą specjaliści i menedżerowie w centrach usług wspólnych — mają duże szanse na znalezienie atrakcyjnych ofert, szczególnie, jeśli znają dwa obce języki, zwłaszcza nordyckie, holenderski, czeski, francuski, hiszpański czy niemiecki.

— Na rynku jest deficyt takich osób, dlatego coraz częściej zatrudniamy chętnych do pracy w Polsce Hiszpanów, Portugalczyków czy Skandynawów — twierdzi Michał Młynarczyk z Hays Poland. Niezmiennie od kilku lat rynek kandydata panuje również w branży IT.
— W najlepszej sytuacji są programiści aplikacji biznesowych i mobilnych oraz zarządzający projektami. IT jest też jedyną branżą, która zapowiada wzrost wynagrodzeń, szczególnie dotyczy to programistów, których zarobki mogą urosnąć nawet o 10- 15 proc. — informuje Michał Młynarczyk.
Prężnie rozwija się w Polsce także e-commerce — specjaliści z tej dziedziny również mogą się rozglądać za ciekawszą pracą.
— Polski rynek e-commerce rośnie w rekordowym tempie. W 2012 roku jego wartość szacowano na 24 mld złotych, co oznacza wzrost o 6,5 mld złotych w stosunku do 2011 roku. Dlatego rośnie zapotrzebowanie na specjalistów i menedżerów w firmach sprzedających wyłącznie przez Internet i tych, dla których to tylko uzupełnienie tradycyjnej sprzedaży — przekonuje Artur Skiba z Antal International, wiceprezes Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia.
Nieźle ma też być w logistyce. Wiele międzynarodowych firm tworzy w Polsce swoje działy zakupów, pracujące na rzecz oddziałów w różnych krajach. Rośnie więc liczba rekrutacji na stanowiska operacyjne i związane ze strategicznymi zakupami. Na brak możliwości nie powinni również narzekać specjaliści od ubezpieczeń. Na rynku pojawili się nowi gracze z pomysłami na nowe kanały sprzedaży i szukają osób z doświadczeniem w branży.
Banki nie, ubezpieczenia tak
Natomiast od kilku miesięcy etaty redukują banki. Zwłaszcza pracownicy bankowości detalicznej i hipotecznej powinni rozważnie podejmować decyzje zawodowe. Ale inni mogą próbować szukać nowych posad.
— Atrakcyjne perspektywy otwierają się przed ekspertami ds. bankowości korporacyjnej i private bankingu — uważa Artur Skiba. Potrzebni są także specjaliści od leasingu i faktoringu. Interesujące oferty w kolejnictwie mogą znaleźć niektórzy inżynierowie dróg i mostów, choć generalnie ma być dla nich mniej propozycji. Rośnie za to zapotrzebowanie na specjalistów ds. odnawialnych źródeł energii (OZE).
— Niektórzy inżynierowie budownictwa, kierownicy projektów stoją przed decyzją: co dalej? Wielu zdobywa kwalifikacje z dziedziny energetyki, zwłaszcza odnawialnych źródeł energii — tłumaczy Michał Młynarczyk. Na oferty pracy nie mają za to co liczyć pracownicy tzw. działów wsparcia, np. marketingowcy i PR-owcy. Wyjątkiem są osoby biegłe w marketingu internetowym. Kryzys daje się w znaki także prawnikom.
W kancelariach zwiększyła się rotacja, bo jest wielu kandydatów, a poza tym coraz częściej zatrudnia się ludzi tylko do konkretnych projektów. Na pracę mogą liczyć tylko prawnicy wyspecjalizowani w sprawach podatkowych i ci, którzy umieją skutecznie pomagać firmom optymalizować koszty.
Już nie taka mocna farmacja
W poprzednim roku spore zmiany zaszły w farmacji — było kilka przejęć, potężne cięcia w zespołach sprzedaży, restrukturyzacje na niespotykaną wcześniej skalę, ustawa refundacyjna. Jakie są tego konsekwencje dla rynku pracy?
— Pierwsze poważne ruchy nastąpiły w działach sprzedaży. Redukcje nawet kilkusetosobowych zespołów spowodowały, że mnóstwo przedstawicieli farmaceutycznych zaczęło z dnia na dzień szukać nowych posad. Nic nie wskazuje na to, że w 2013 roku będzie lepiej. Firmy farmaceutyczne tną koszty, sytuacja gospodarcza sprzyja „odświeżaniu” zespołów na dużą skalę. Spadają też płace w sprzedaży — zauważa Paweł Rogalski z Hays Poland.
Jego zdaniem miejsce kilkusetosobowych działów sprzedaży zajmą w farmacji elastyczne, sprawnie reagujące na potrzeby rynku zespoły wyspecjalizowane w obsłudze wybranych segmentów rynku czy łańcucha dystrybucyjnego.
Na znaczeniu zyskują zaś w tej branży działy CRM & Sales Effectiveness (zarządzania relacjami z klientami i skutecznej sprzedaży), logistyki, rozwoju, rejestracji. Nowe miejsca pracy mogą powstać także w związku z wygasaniem patentów i koniecznością wprowadzania nowych leków na bardzo konkurencyjnym rynku.