Zdanych zebranych przez Open Finance wynika, że depozyty zaczynają pełnić swoją rolę i bronią lokowanych na nich oszczędności przed utratą wartości. Rzeczywista rentowność (po uwzględnieniu inflacji i podatku od zysków kapitałowych) 12-miesięcznych depozytów bankowych zakładanych przed rokiem wyniosła średnio 0,22 proc.
Na kokosy nie można było liczyć — najwięcej można było zarobić niecałe 2 proc.
— Aktualna oferta lokat daje jednak nadzieję, że w przyszłości realne zyski mogą być jeszcze wyższe — podkreśla Michał Sadrak z Open Finance.
Z przygotowanego przez niego raportu wynika, że realnym zyskiem z rocznych lokat zakładanych we wrześniu 2011 r. może pochwalić się 17 z 32 banków. Najwięcej zarobili klienci FM Banku i Idea Banku — po 1,97 proc.
Realnym zyskiem przekraczającym 1,6 proc. może pochwalić się jeszcze Meritum Bank. Ujemną rentownością zakończyły się natomiast wszystkie lokaty z oprocentowaniem poniżej 4,7 proc. brutto w skali roku. Najgorzej wypadła lokata Banku Pekao ze stawką 2,7 proc., która zakończyła się realną stratą 1,55 proc.