Na wysokie dywidendy ze spółek notowanych na NewConnect trudno liczyć, mimo wysokich stóp dywidendy, ale warto się przyjrzeć najhojniejszym spółkom — mogą okazać się atrakcyjne z zupełnie innych powodów. Najwyższą stopę dywidendy ma specjalizujący się w obsłudze logistycznej towarów akcyzowych Pro-Log. Spółka ma zamiar wypłacić z ubiegłorocznego zysku 1,3 mln zł, co da 1,3 zł na akcję i stopę dywidendy wysokości 10,3 proc.
Niewielu akcjonariuszy ma jednak powody do zacierania rąk. W obrocie znajduje się zaledwie 9,72 proc. akcji z wyemitowanego miliona — 90,28 proc. papierów zgromadziło trzech głównych akcjonariuszy i zarazem członków zarządu. Pozostali muszą się podzielić niewiele ponad 126 tys. zł dywidendy. Wysoka dywidenda nie jest więc wystarczającym motywem do zainteresowania się akcjami Pro-Logu. Znacznie ważniejsze są wyniki finansowe, które dość stabilnie rosną. Spółka wypracowała w ubiegłym roku 2,12 mln zł zysku netto, przed rokiem było to trochę więcej, bo 2,41 mln zł. Poprawił się jednak zysk operacyjny, nieznacznie wzrosły zyski ze sprzedaży.
Atrakcyjnie niepłynne
Wysoka, 10-procentowa stopa dywidendy jest też udziałem Netwise, ale płynność papierów spółki specjalizującej się we wdrożeniach systemów do zarządzania relacjami z klientami jest jeszcze niższa niż w przypadku Pro-Logu — free float to 7,73 proc. Na dywidendę, na którą przeznaczono 509,1 tys. zł, co daje 0,5 zł na akcję, mogło liczyć więc niewielu akcjonariuszy mniejszościowych. Rozpaliło to jednak wyobraźnię potencjalnie zainteresowanych i zaraz po wydaniu komunikatu kurs podskoczył o 22,5 proc. Netwise ma jednak inne zalety. Przychody spółki wzrosły w ubiegłym roku o 77 proc., m.in. dzięki pozyskaniu i ukończeniu 23 nowych kontraktów wdrożeniowych.
Zacieśnia się współpraca z Microsoftem, notowania też po letnim załamaniu zaczęły się stabilizować. Wśród klientów Netwise można znaleźć Plusa, Volvo i Centrum Medyczne Enel-Med. Podium spółek o najwyższych stopach dywidendy uzupełnia działający na szybko rozwijającym się rynku telefonii komórkowej i urządzeń mobilnych CCS, czyli Cyfrowe Centrum Serwisowe. Spółka przeznaczyła na dywidendę 5,56 mln zł, ponad połowę wypracowanego zysku. Daje to 0,35 zł na akcję i wysokość stopy dywidendy 8,8 proc.
Ponad połowa papierów jest w rękach prezesa spółki, ale wśród dużych akcjonariuszy znajdują się także inwestorzy instytucjonalni: Altus TFI, TFI PZU oraz Eques Investment TFI. Ostatnie z towarzystw zaczęło realizować zyski — dwa dni temu poinformowało o sprzedaży papierów spółki i zmniejszeniu udziału w kapitale akcyjnym z 5,39 proc. do 4,92 proc. Kurs się też załamał.
Pierwsze tąpnięcie notowań nastąpiło w połowie lutego po wynikach CSS za IV kwartał 2013 r. i drastycznym spadku przychodów i zysku netto w porównaniu z IV kwartałem 2012 r. Nie pomogła poprawa wyników w całym roku. Korekta notowań trwała kilka dni, później cena się ustabilizowała.
Najważniejsze wyniki
Na wypłatę wysokiej dywidendy zdecydowały się również: Aqua Bielsko- -Biała i Analizy Online. Wodociągowokanalizacyjna Aqua wypłaci 0,99 zł na akcję, co daje stopę dywidendy wysokości 8,5 proc. Najwięcej zyska gmina, ale dla drobnych akcjonariuszy pozostaje 15,72 proc. akcji. To znacznie więcej niż w przypadku liderów. Przychody przedsiębiorstwa rosną stabilnie od 2010 r. Zysk netto wprawdzie w latach 2011-12 spadł, ale w ubiegłym roku wzrósł o 55,5 proc., do prawie 15,9 mln zł. Dobre wyniki już odzwierciedlają ostatnie notowania akcji na NewConnect.