LONDYN (Reuters) - Wtorkowe sesje w Europie rozpoczęły się bez większych zmian. Po wywindowaniu w poniedziałek indeksów do poziomu najwyższego od pięciu tygodni, inwestorzy postanowili zwolnić nieco tempo.
O ponad sześć procent wzrósł kurs holenderskiego telekomu KPN, który wprawdzie odnotował w drugim kwartale stratę netto przekraczającą dziewięć miliardów dolarów, ale podwyższył swoją prognozę zysku operacyjnego na cały 2002 rok.
O cztery procent spadł natomiast kurs brytyjskiej WPP - największej grupy reklamowej na świecie. Zysk brutto spółki w pierwszym kwartale spadł o 17 procent, a dodatkowo WPP podało, że poprawy sytuacji spodziewa się najwcześniej w przyszłym roku.
Zwyżką na doniesienia Wall Street Journal zareagowały akcje Deutsche Telekom. Gazeta napisała, że należący do Deutsche Telekom amerykański operator telefonii komórkowej VoiceStream chce się połączyć ze swoim rywalem - Cingular Wireless, by móc lepiej konkurować z liderem rynku - firmą Verizon Wireless.
Wysokie, sięgające 30 dolarów za baryłkę, ceny ropy przyczyniły się do zwyżki kursów koncernów paliwowych. BP zyskał 1,1 procent, a Shell 0,3 procent.
Do godziny 9.28 indeks Eurotop 300 wzrósł o 026 procent, a indeks blue-chipów Euro Stoxx 50 zyskał 0,39 procent.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))