Spread między rentownością obligacji 10-letnich Portugalii i „dziesięciolatkami” Niemiec zmniejszy się do 1,2 pkt procentowego na koniec kwietnia. Taka jest mediana prognoz analityków zapytanych przez Bloomberga. Obecnie spread między tymi papierami wynosi 1,46 pkt procentowego.
Uruchomienie w marcu zakupów obligacji państw eurolandu przez EBC spowodowało, że różnica między rentownością obligacji Portugalii i Niemiec spadła o 80 pkt bazowych, mocniej niż jakiegokolwiek innego państwa ze strefy euro. Rentowność obligacji 10-letnich Portugalii wynosi obecnie 1,66 proc. 12 marca spadała nawet do 1,509 proc., najniższej wartości od 1997 roku, kiedy Bloomberg rozpoczął gromadzenie danych. W 2012 roku rentowność „dziesięciolatek” Portugalii przekraczała 18 proc., a spread wobec Bundów wynosił wówczas 16 pkt procentowych.
- Prognozuję, że spread obligacji 10-letnich Portugalii i Niemiec nadal będzie spadać w nadchodzących miesiącach dzięki QE – powiedział Anthony Baert, analityk ING Groep w Brukseli, według którego może wynosić on nawet 75 pkt bazowych.
Portugalia, która od 2010 roku zrealizowała program cięcia wydatków o 11 mld EUR, planuje oddanie przed terminem ok. 14 mld EUR pożyczki udzielonej przez MFW w ramach pomocy. Premier Pedro Passos Coelho mówił niedawno, że gospodarka będzie rosła w tym roku szybciej niż zapowiadane przez rząd 1,5 proc. Pozwoli to ograniczyć deficyt budżetowy do mniej niż 3 proc. PKB, granicy dopuszczalnej przez Unię Europejską.
