Na rynek IT wkracza nowy gracz

W listopadzie wystartuje spółka Eptimo, którą założyli byli pracownicy AB. To ciekawy, ale spóźniony projekt — mówią rywale

Ta historia zaczyna się w klasyczny sposób. Grupa pracowników jednego z branżowych liderów idzie na swoje i tworzy własną firmę. Taka jest geneza Eptimo, który niedługo zadebiutuje na rynku dystrybucji IT.

BUDOWNICZY:
BUDOWNICZY:
Pomysłodawcą Eptimo jest Przemysław Kucharzewski, który przez ostatnie sześć lat kierował działem korporacyjnym w AB. Na początku roku odszedł z wrocławskiego dystrybutora i postanowił stworzyć własna firmę. [
FOT. ARC]

Bob Budowniczy

Według naszych informacji, motorem projektu jest Przemysław Kucharzewski. Na jednym z serwisów społecznościowych napisał, że w spółce pełni funkcję „Boba Budowniczego”. Na rynku dystrybucji IT Przemysław Kucharzewski zna się jak mało kto. Sześć lat spędził w AB, w którym kierował działem korporacyjnym. Był także członkiem zarządu Optimusa, którego kupiła wrocławska spółka. Odpowiadał za reaktywacje tej znanej marki.

— Na początku roku zdecydował się odejść z AB i założyć własną firmę. Zabrał ze sobą dużą cześć zespołu, którym kierował — mówi nam przedstawiciel jednej z firm dystrybucyjnych.

Dystrybucja to branża wymagająca zaangażowania sporego kapitału. Byli pracownicy wrocławskiej firmy szukalipatrona, który umożliwi im start. Według naszych rozmówców, inwestorem został Marcin Białożyt, prezes katowickiego Seneticu, szybko rozwijającego się dostawcy rozwiązań IT, głównie opartych na licencji Microsoftu (w 2013 r. przychody jego firmy przekroczyły 200 mln zł). Odsprzedał jednak udziały Józefowi Szajterowi, obecnie prezesowi.

— Senetic współpracuje ze wszystkimi dystrybutorami na rynku, zatem będziemy korzystać z usług nowego dystrybutora na zasadach rynkowych — twierdzi Marek Kalucki, szef marketingu w katowickiej spółce. Eptimo zaplanował start na 18 listopada. Do tego czasu nie chce informować o szczegółach biznesu. Rekrutuje pracowników i szuka klientów.

— Osoby zaangażowane w rozwój Eptimo dostrzegły szansę na zagospodarowanie nowych segmentów rynku — mówi Józef Szajter.

Podkreśla, że Eptimo ma zewnętrzne finansowanie, które ma zagwarantować solidny rozwój firmy. Więcej można dowiedzieć się z branżowego portalu ITScope, na którym Eptimo ma własny profil. Wynika z niego, że głównymi partnerami spółki są HP, APC, Cisco, Juniper, Dell i Fujitsu, a jej głównymi obszarami specjalizacji będą sprzęt IT i rozwiązania sieciowe.

„Naszą misją jest zapewnienie naszym klientom najlepszych możliwych rozwiązań w najniższych cenach na rynku” — takie jest credo Eptimo.

Podbieranie korpobiznesu

Konkurencja i eksperci twierdzą, że dystrybutor będzie miał przed sobą bardzo trudne zadanie. Na tym rynku liczy się skala, której nie ma. — To ciekawy, ale spóźniony o kilka lat projekt. Branża dystrybucji znajduje się w fazie konsolidacji. Start z biznesem budowanym od zera bez potężnego zaplecza kapitałowego to pomyłka — mówi nam menedżer z jednej z firm dystrybucyjnych.

W ocenie Zbigniewa Porczyka, analityka DM Trigon, Eptimo ma szansę, jeśli znajdzie niszę na rynku. Inaczej bardzo trudno będzie jej sprostać takim gigantom, jak AB, ABC Data czy Action.

— Możliwe, że niszą stanie się segment korporacyjny. Największym graczem jest Techdata, ale inni dystrybutorzy starają się odebrać jej część tego biznesu. Eptimo może pójść w ich ślady — uważa analityk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Polecane