Na rynek wrócił optymizm

Grzegorz Maliszewski
opublikowano: 2001-12-04 00:00

Na rynek papierów skarbowych wróciły pozytywne nastroje. Wzrostowi cen obligacji sprzyjały opublikowane w piątek dane o deficycie obrotów bieżących, które nie potwierdzały załamania eksportu. Uważamy jednak, że w najbliższych miesiącach, z uwagi na spadek aktywności gospodarczej u naszych partnerów handlowych, dynamika eksportu ulegnie wyhamowaniu.

Pozytywne okazały się również informacje Ministerstwa Finansów o emisjach papierów skarbowych w grudniu, które będą mniejsze niż przed miesiącem. Na przetargi wystawione zostaną obligacje o łącznej wartości 2,9 mld zł (4,8 mld zł w listopadzie), emisja bonów skarbowych wzrośnie natomiast do 4,7 mld zł (3,8 mld w poprzednim miesiącu). Wielkości te można uznać za nieco zaskakujące, ponieważ potrzeby pożyczkowe budżetu są wysokie. Rosnący deficyt budżetowy oraz wykupy papierów w grudniu za około 7,3 mld zł sprawiały, że inwestorzy oczekiwali znacznych emisji papierów pod koniec roku.

Należy więc przypuszczać, że część środków uzyskanych z dodatkowej emisji euroobligacji zostanie przeznaczona na bieżące finansowanie deficytu. Mniejsze niż oczekiwano emisje zachęciły niektórych inwestorów do zakupów obligacji, co znalazło odzwierciedlenie we wzroście ich cen. Na rynku aktywni byli nie tylko inwestorzy krajowi, ale również zagraniczni. Cała krzywa dochodowości przesunęła się w dół. Dochodowość dwuletnich obligacji benchmarkowych spadła z 10,616 na piątkowym zamknięciu do 10,401, pięcioletnich z 9,963 do 9,656, a 10-letnich z 8,961 do 8,905.

Nie wydaje się, by w najbliższym czasie nastąpił odwrót inwestorów od polskich obligacji. Słabnąca presja inflacyjna (w listopadzie oczekujemy spadku inflacji do 3,6 proc. rok do roku) oraz naciski na RPP, by ta zdecydowanie obniżała stopy procentowe, zachęcają do kupowania polskich papierów.

Możesz zainteresować się również: