Po 90 minutach sesji S&P500 spadał o 0,7 proc., a Nasdaq Composite tracił 1,5 proc. Średnia Przemysłowa Dow Jones notowała wzrost o 0,15 proc.
Podaż przeważała w 8 z 11 głównych segmentach rynku. Najmocniej taniały spółki IT (-2,2 proc.), usług telekomunikacyjnych (-1,6 proc.) i materiałowych (-0,8 proc.). Popyt przeważał tylko w segmentach spółek finansowych (1,1 proc.), energii i nieruchomości (po -0,5 proc.).
Spadała wartość prawie dwóch trzecich spółek z S&P500. Wśród najmocniej taniejących przeważały technologiczne, m.in. Broadcom (-6,3 proc.), Super Micro Computer (-5,5 proc.), Applied Materials (-5,45 proc.), Western Digital (-5,3 proc.) i Seagate Technology (-5,15 proc.).
W Średniej Przemysłowej Dow Jones najmocniej spadał kurs Nvidii (-4,8 proc.), która była również najbardziej taniejącą spółką z tzw. wspaniałej siódemki. Jeszcze w handlu przedsesyjnym akcje Nvidii wyraźnie drożały po tym jak spółka opublikowała wyniki kwartalne. Richard Clode, zarządzający portfelem w Janus Henderson Investors uważa, że zmiana nastrojów jest skutkiem przesunięcia uwagi inwestorów z wyników krótkoterminowych na temat stabilności nakładów inwestycyjnych na AI oraz potencjalnej degradacji przepływów pieniężnych. Branżowy iShares Future AI & Tech ETF (-1,9 proc.) spadał po dwóch sesjach wyraźnego wzrostu. Podobnie było w przypadku odzwierciedlającego szerszą gamę spółek technologicznych State Street Technology Select Sector SPDR ETF (-1,7 proc.). Wśród technologicznych blue chipów drożał tylko Microsoft (0,25 proc.). Poza Nvidią najmocniej taniały w tej grupie Alphabet (-2,8 proc.) i Tesla (-2,2 proc.).
Spadki na rynkach akcji powodują wzrost popytu na obligacje skarbowe USA i złoto. Rósł branżowy indeks PHLX Gold/Silver (0,4 proc.).
