"Powinno być dość spokojnie. Czekamy jednak na dane z USA. Jeśli będą one wyższe od oczekiwań, to można spodziewać się umocnienia dolara, a co za tym idzie i ruchu na złotówce" - powiedział Andrzej Krzemiński z banku BPH.
W piątek podana będzie informacja o dochodach i wydatkach Amerykanów.
W czwartek Departament Pracy USA poinformował, że liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu wzrosła o 12.000, czyli 3,6 proc., do 346.000 osób. Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 335.000, wobec odnotowanych przed korektą 335.000.
Liczba bezrobotnych kontynuujących pobieranie zasiłku wzrosła o 12.000 do 2,646 mln w tygodniu, który skończył się 8 grudnia. Analitycy spodziewali się 2,610 mln osób.
Rynek długu odnotowuje lekkie umocnienie cen. Zdaniem analityków, piątek powinien przynieść stabilizację.