Na słońcu znów da się zarobić (WYKRES DNIA)

Światowa branża energii słonecznej podnosi się z kolan, donosi agencja Bloomberg.

Giełdowe spółki z branży energii słonecznej, które w ciągu pięciu lat straciły na wartości ponad 90 proc., mają szansę na przerwanie fatalnej passy. Oparty na notowanych na całym świecie spółkach z sektora fundusz Gugenheim Solar ETF dał od początku roku zarobić 42 proc., po tym jak od wejścia na rynek w kwietniu 2008 r. stracił 91 proc. Gwiazdą ostatnich miesięcy jest amerykańska spółka Solar City, która od grudniowego debiutu dała inwestorom zarobić już 163 proc.

Zdaniem Bloomberga zwrot koniunktury zapowiadają ostatnie posunięcia dwóch wielkich graczy w świecie finansów : Warrena Buffetta i Chin. Miliarder zainwestował 2,5 mld USD w kalifornijską spółkę Solar Power, zajmującą się produkcją i montażem paneli słonecznych. Agresywnie dotujące produkcję energii słonecznej Państwo Środka ma szansę jeszcze w tym roku stać się największym jej rynkiem. Tymczasem jeszcze do niedawna spółki związane z branżą cierpiały z powodu cięcia dotacji do zakupów instalacji solarnych przez państwa zachodnie.

„W długim terminie perspektywy branży energii słonecznej i z innych źródeł odnawialnych wyglądają bardzo korzystnie. Według naszych szacunków światowe inwestycje w czystą energię sięgną do 2030 r. 630 mld USD. Choć do tej pory na spółkach z branży nikt nie zarobił, jest szansa, że zła passa się odwróci – komentuje agencja Bloomberg.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu