Na Wall Street brak chętnych na akcje

MWIE, Bloomberg
30-08-2010, 15:54

Sesja za oceanem rozpoczęła się od lekkich spadków, mimo że raport o wydatkach i dochodach konsumentów był zbliżony do  prognoz.

Po 15 minutach handlu wszystkie główne indeksy zniżkowały o około 0,1 proc.

Dochody amerykańskich konsumentów wzrosły w lipcu w porównaniu z czerwcem o 0,2 proc., a wydatki podskoczyły o 0,4 proc.. Choć to odczyt zbliżony do prognoz, to jednak nie przeszkodził notowaniom kontraktów terminowych pozostać pod kreską w handlu przedsesyjnym.

- Nadal zmagamy się z pytaniem, czy nadal będziemy obserwować spowolnienie wzrostu, czy też jego dynamika wreszcie zacznie odbijać się od dna – komentował Timothy Ghriskey, główny zarządzający Solaris Asset Management.

Jak podkreśla, rynek żyje wiadomościami o fuzjach i przejęciach, te jednak nie przekładają się na poprawę koniunktury na całym rynku. Dziś tylko poinformowano o ofercie 3M na Cogent, Intela na część Infineona oraz Sanofi na Genzyme.

W reakcji na wiadomość o ofercie przejęcia akcje Intela zniżkowały na otwarciu o niecałe pół proc., natomiast Genzyme zyskiwało ponad 4 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWIE, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Na Wall Street brak chętnych na akcje