Prawie 90 minut po rozpoczęciu handlu Średnia Przemysłowa Dow Jones spadała o 0,8 proc. S&P500, w którym taniało aż 423 spółek, tracił 0,75 proc. Nasdaq szedł w dół o 0,9 proc.

W przeciwieństwie do piątku, kiedy wyprzedaż objęła wszystkie segmenty rynku, w poniedziałek drożały spółki energii (2,3 proc.), co wynikało z ponad 3 proc. zwyżki notowań ropy. Najmocniej taniały akcje spółek ochrony zdrowia (-0,9 proc.), IT i finansowe (po -1,1 proc.).
Rentowność obligacji USA nadal rosła, w przypadku 2-letnich dochodząc najwyżej od 15 lat. Indeks dolara spadał, ale tylko o 0,1 proc.
Rynek widzi w poniedziałek już 64,5 proc. prawdopodobieństwo podwyżki stóp o 75 pkt. bazowych na wrześniowym posiedzeniu FOMC. W piątek szacował je na 61 proc., a tydzień temu na 55 proc.
