Na Wall Street dominuje niepewność

MD
opublikowano: 2008-06-16 22:14

Na zamknięciu sesji Dow Jones spadał o 0,3 proc. Wartość S&P500 praktycznie się nie zmieniła. Nasdaq rósł o 0,8 proc.  

Amerykańscy inwestorzy nie mają ostatnio łatwo. Zmienne notowania ropy powodują huśtawkę nastrojów. Do tego nie najlepsze dane makro przeplatane są wypowiedziami ludzi z Fed, wskazującymi na możliwość podwyżek stóp procentowych. Nie inaczej było w poniedziałek.

Cena baryłki ropy pobiła rekord, dochodząc niemal do 140 USD, aby tanieć na zamknięciu sesji na NYMEX. Gorsze niż oczekiwano okazały się odczyty wskaźników Empire State i NAHB, obrazujące aktywność przemysłową w regionie Nowego Jorku i nastroje w branży budowlanej. Swoje dołożył Jeffrey Lacker, szef Fed w Richmond, który dał do zrozumienia, że stopy powinny wzrosnąć.

Mimo takiej dawki złych wiadomości Nasdaq rósł przez większą część sesji, m.in. dzięki wzrostowi notowań największych nadawców radiowych, Sirius Satellite i XM Satellite, którzy dostali zgodę na fuzję. Drożały spółki finansowe, m.in. Lehman Bros., który poinformował o kwartalnej stracie, ale zgodnej z oczekiwaniami. W grupie spadkowej znalazł się AIG. Lider rynku ubezpieczeniowego zaskoczył rynek wiadomością o zmianie prezesa. 

MD