Kiedy indeksy oddały początkową zdobycz punktową znów inicjatywę przejął popyt. Obecnie Dow Jones rośnie o 1,45 proc., S&P500 o 0,3 proc., a Nasdaq traci 0,4 proc.
Inwestorzy analizują szczegóły pakietu pomocy wartości 1,8 bln USD, który wreszcie przeszedł przez amerykański Senat. Prawdopodobnie są także chętni do zrealizowania zysku po najlepszym dniu na Wall Street od 2008 roku.
Spada 8 z 11 głównych segmentów S&P500. Największą podaż widać wśród spółek telekomunikacyjnych (-2,7 proc.), finansowych (-1,85 proc.) i użyteczności publicznej (-1,8 proc.). Najlepiej na tle rynku wyglądają segmenty ochrony zdrowia (0,2 proc.), nieruchomości (0,3 proc.) i spółek przemysłowych (0,5 proc.).
Tanieje 17 z 30 blue chipów ze średniej Dow Jones. Liderem spadków jest Wal Mart (-4,7 proc.), a najmocniej rośnie kurs Boeinga (15 proc.).
Złoto tanieje o 1,5 proc. do 1635,80 USD po tym jak rekordowo zdrożało we wtorek.
Ropa WTI tanieje o 2,5 proc. do 24,42 USD po wiadomości o dziewiątym z rzędu wzroście zapasów surowca w USA.
Indeks dolara spada o 0,3 proc. Spada rentowność obligacji 10-letnich USA.