Na Wall Street odreagowanie po spadku

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2025-04-22 17:06

Na amerykańskich rynkach akcji dominuje popyt. Inwestorzy korzystają z przeceny z poprzedniej sesji wywołanej obawą ataku prezydenta Donalda Trumpa na niezależność banku centralnego.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Po prawie 90 minutach sesji na amerykańskich rynkach akcji drożało ponad 75 proc. notowanych na nich spółek. Średnia Przemysłowa Dow Jones rosła o 2 proc., S&P500 zwiększał wartość o 2,1 proc., a Nasdaq Composite szedł w górę o 2,35 proc.

Popyt przeważał we wszystkich 11 głównych segmentach rynku akcji. Najmocniej drożeli dostawcy dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (2,6 proc.), którzy kończyli poniedziałkową sesję największym spadkiem, a także spółki użyteczności publicznej (2,3 proc.) i finansowe (2,1 proc.). Najmniejsze wzrosty notowały segmenty dóbr codziennego użytku (1,55 proc.), ochrony zdrowia (1,4 proc.) i przemysłowych (1,1 proc.).

Raporty kwartalne dużych spółek wpływają na stan rynku. Najmocniej w Średniej Przemysłowej Dow Jones drożeją akcje 3M Co. (7,0 proc.), które podtrzymało prognozę rocznego zysku pomimo niepewności wynikającej z ceł. W S&P500 największy spadek kursu notuje Northrop Grumman (-11,8 proc.) po obniżeniu prognozy rocznego zysku z powodu rosnących kosztów budowy niewidzialnego bombowca B-21. Wśród spółek ze „wspaniałej siódemki” najmocniej drożeje Tesla (4,3 proc.), która jako pierwsza z technologicznych blue chipów ma po sesji opublikować wyniki kwartalne.