Po upływie prawie dwóch godzin sesji S&P500 spadał o 0,2 proc., Nasdaq Composite po początkowej zwyżce notował zerową zmianę. Średnia Przemysłowa Dow Jones zmniejszała wartość 0,8 proc. Podaż przeważała w 9 z 11 głównych segmentach rynku. Najmocniej taniały akcje dostawców dóbr codziennego użytku spółek finansowych (po -1,3 proc.) i materiałowych (-1,0 proc.). Wzrost ceny ropy zachęcał do kupowania akcji spółek energii (1,6 proc.), które drożały najmocniej. Rósł również segment IT (0,3 proc.), dzięki utrzymującemu się popytowi na akcje producentów chipów.
Opublikowane przed sesją dane o inflacji w lutym okazały się zgodne z oczekiwaniami. Rentowność obligacji USA rosły i umacniał się dolar, co przyczyniało się do spadku ceny złota. Taniała również miedź.
W S&P500 spadały kursy 60 proc. spółek. Wśród najmocniej taniejących był Campbell's Co. (-7,5 proc.). Producent gotowej żywności rozczarował inwestorów niższymi niż oczekiwano wynikami kwartalnymi i prognozami. Największy wzrost kursu notowało Oracle (10,6 proc.). Wyniki kwartalne spółki oprogramowania i chmury obliczeniowej przekroczyły oczekiwania analityków. Prognoza przychodów rocznych ożywiła wiarę we wzrost napędzany rozwojem sztucznej inteligencji. iShares Future AI & Tech ETF (1,9 proc.) rósł wyraźnie po spadku na poprzedniej sesji.
