Po 90 minutach sesji S&P500 spadał o 0,9 proc., Nasdaq Composite tracił 1,4 proc., a Średnia Przemysłowa Dow Jones zmniejszała wartość o 0,8 proc. Podaż przeważała w 9 z 11 głównych segmentach rynku. Najmocniej taniały spółki dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (-2,0 proc.) i IT (-1,8 proc.). Wyraźny wzrost ceny ropy zachęcał do kupowania akcji spółek energii (1,6 proc.). Popyt przeważał jeszcze w segmencie spółek użyteczności publicznej (0,5 proc.), uważanych tradycyjnie za jedną z najlepszych „defensywnych” inwestycji.
Wśród technologicznych blue chipów ze „wspaniałej siódemki” rósł tylko kurs Alphabet (0,2 proc.). Najmocniej taniały akcje Apple (-4,3 proc.) po doniesieniach mediów o problemach szykowanego przez spółkę smartfonu ze składanym ekranem. Apple było również wśród najmocniej taniejących spółek z S&P500, gdzie spadały także mocno kursy operatorów wycieczkowców, m.in. Norwegian Cruise Line Holdings (-4,5 proc.) i linii lotniczych, m.in. United Airlines Holdings (-4,1 proc.).
Pogorszenie nastrojów na rynku akcji i wzrost cen ropy spowodował prezydent Donald Trump pisząc na swoim serwisie społecznościowym we wtorek, że „cała cywilizacja zginie dziś w nocy i nigdy nie zostanie przywrócona”. Odnosi się to jego wcześniejszego ultimatum postawionego władzom Iranu. Trump zażądał od nich odblokowania Cieśniny Ormuz do godziny 20:00 czasu wschodniego USA we wtorek (2:00 w środę w Polsce). W przypadku sprzeciwu zagroził zniszczeniem irańskich elektrowni i mostów. Tymczasem premier Izraela, Benjamin Netanjahu, poinformował we wtorek, że izraelskie wojsko już zaatakowało linie kolejowe i mosty w Iranie. Bloomberg poinformował natomiast, że USA przeprowadziły naloty na irańską wyspę Chark, kluczową dla eksportu ropy. Reuters donosił z kolei, że jego źródła we władzach Iranu zapowiadają utrzymanie blokady Cieśniny Ormuz. Grożą również zablokowaniem kolejnej, łączącej Morze Arabskie z Morzem Czerwonym.
Rentowność obligacji USA rośnie wraz z obawą, że droga ropa przez długi czas spowoduje wzrost inflacji, który może zmusić Fed do podwyższania stóp procentowych.
