Po 90 minutach sesji S&P500 rósł o 0,1 proc., a Nasdaq Composite zwiększał wartość o 0,25 proc. We wtorek oba indeksy zanotowały spadki przerywające serię sesji kończonych rekordami. Średnia Przemysłowa Dow Jones tracił 0,1 proc. Popyt przeważał w 5 z 11 głównych segmentach rynku. Najmocniej drożały spółki użyteczności publicznej (0,9 proc.), IT (0,5 proc.) i usług telekomunikacyjnych (0,4 proc.). Największe spadki notowały segmenty spółek energii (-1,0 proc.), materiałowych (-0,6 proc.) i dóbr codziennego użytku (-0,2 proc.).
Rentowność obligacji USA rosła. Opublikowane przed sesją dane pokazaływiększy niż oczekiwano wzrost gospodarczy USAw drugim kwartale, a raport ADP większą niż oczekiwano liczbę miejsc pracy stworzonych przez sektor prywatny w lipcu. Rynek czeka na zakończenie dwudniowego posiedzenia Fed, a szczególnie konferencję szefa banku centralnego, która odbędzie się na ok. 90 minut przed zakończeniem sesji.
Wyceny zmieniają się pod wpływem raportów kwartalnych spółek. Wśród najmocniej drożejących w S&P500 jest Humana (5,0 proc.). Ubezpieczyciel zdrowia osiągnął wyższy niż oczekiwano zysk kwartalny i podwyższył prognozy. Mieszane wyniki spowodowały natomiast, że wśród najmocniej taniejących spółek z indeksu znalazł się GE HealthCare Technologies (-8,4 proc.).
Wsparciem dla rynku jest wzrost technologicznych blue chipów. Indeks „wspaniałej siódemki” rośnie po spadku we wtorek. Najmocniej drożeje Nvidia (1,8 proc.), a największy spadek kursu notuje Tesla. (-0,9 proc.). Akcje Apple tanieją (-0,5 proc.) po tym jak prezydent Donald Trump ogłosił 25 proc. cła na import z Indii, skąd spółka sprowadzała w ostatnim czasie IPhone’y sprzedawane na amerykańskim rynku. Przez publikacją po sesji raportów kwartalnych niewielkie wzrosty kursów notują Meta Platforms (0,2 proc.) i Microsoft (0,1 proc.).
