Na wysoki krawężnik

opublikowano: 10-06-2013, 11:00

Znudziły cię kompaktowe samochody? Jeśli tak, to pomysłodawcy miejskich crossoverów myśleli właśnie o tobie. Auto do floty: Chevrolet Trax

Co to jest miejski crossover? W zasadzie to samo co kompakt, ale nieco wyżej zawieszony. Lepiej się widzi drogę. I na „tych w kompaktach” spogląda się z góry. Ale do lasu się takim autem nie wybieraj. Możesz się porwać najwyżej na wysoki krawężnik. Chevrolet proponuje Traxa. Auto ma wiele zalet. Największą jest cena. Jedna z niższych w klasie.

Zobacz więcej

Chevrolet Trax FOT. Chevrolet

Wyposażenie

LS. Zestaw podstawowy. Dostępny tylko z silnikiem benzynowym o pojemności 1,6 l. Zawiera: system kontroli trakcji z wyłącznikiem, sześć poduszek powietrznych, ABS, wyłącznik przedniej poduszki powietrznej, Isofix, system wspomagania nagłego hamowania i system stabilizacji toru jazdy oraz system odłączania pedałów podczas kolizji. Oparcie tylnej kanapy jest składane i dzielone (60/40), fotel kierowcy ma 6-kierunkową regulację manualną, a fotel pasażera regulację 4-kierunkową. Przednie szyby są sterowane elektrycznie. Elektryczne sterowanie maja też zewnętrzne lusterka. Kolumna kierownicy jest regulowana w dwóch płaszczyznach. Zamiast koła zapasowego – zestaw naprawczy (pełnowymiarowe koło zapasowe wymaga dopłaty 300 zł). Centralny zamek jest zdalnie sterowany. Na pokładzie jest tempomat z ogranicznikiem prędkości. Są także światła do jazdy dziennej i system Start/Stop. W standardzie również system kontroli ciśnienia w oponach, radioodtwarzacz (CD/MP3) z sześcioma głośnikami i bluetoothem, port USB i sterowanie radiem z kierownicy. Lusterka i klamki w kolorze nadwozia. Relingi dachowe i przyciemniane tylne szyby. Gniazdo zasilania 230V. Do tego immobiliser i alarm. Chevrolet Trax LS spoczywa na 16 calowych stalowych felgach i kosztuje 59 900 zł.

LT. To pakiet dostępny ze wszystkim silnikami. Ceny zaczynają się od 70 990 zł (z silnikiem benzynowym 1,6), a kończą na 90 490 zł (z silnikiem diesla i napędem na obie osie). Na pokładzie pakiet LS wzbogacony o: system kontroli zjazdu ze wzniesienia, przednie reflektory przeciwmgłowe, tylne czujniki parkowania i podłokietnik w fotelu kierowcy. Fotel pasażera jest składany, a kierowcy ma elektryczną regulację odcinka lędźwiowego. Przednie lampy wzbogacone o funkcję Follow Me Home, a zewnętrzne lusterka o podgrzewanie. Tylne szyby sterowane elektrycznie. Do tego automatyczny włącznik świateł. Podobnie jak w wersji LS standardem jest system Start&Stop, ale z wyjątkiem modelu z automatyczną skrzynią biegów. Zamiast odtwarzacza CD jest system multimedialny MyLink z 7-calowym dotykowym wyświetlaczem i kamerą cofania. Wnętrze jest bogatsze o termometr, schowek na okulary, komputer pokładowy, skórzaną kierownicę i schowek pod fotelem pasażera. Jest też klimatyzacja (manualna). Są kierunkowskazy w lusterkach i kilka chromowanych wstawek. Całości dopełniają 16-calowe felgi z lekkich stopów.

LTZ. Wersja niedostępna z wolnossącym silnikiem benzynowym. Ceny od 86 990 zł. Na pokładzie to, co w wersji LT, oraz skórzana tapicerka i aluminiowe felgi.

Warto kupić, bo…

Jeśli już miejski crossover, to Trax. Dlaczego nie Mokka? Odpowiedź jest w cennikach.

Chevrolet robi postępy. Z modelu na model. Trax też jest tego przykładem.

To alternatywa dla „zwykłych” osobówek.

Trzeba pamiętać, że…

„Motocyklowa” deska rozdzielcza nie wszystkim przypadnie do gustu.

Nisko opuszczony przedni zderzak skutecznie kastruje Traxa z zalet crossovera.

To małe auto. Na bardzo długich trasach może zmęczyć.

Wybraliśmy…

Chevroleta Traksa z benzynowym silnikiem 1,6, napędem na jedną oś i pakietem wyposażenia LS za 59 900 zł.

Mieliśmy dylemat: diesel czy benzyna? Stawiamy na jednostkę benzynową, bo jest tańsza (o ponad 10 tys. zł). Jeśli jednak rocznie jeździsz więcej niż 30 tys. km, to rozważ diesla.

Dlaczego 1,6? Po pierwsze – cena. Po wtóre – też cena. Za mocniejszą „benzynę” trzeba zapłacić o 12 tys. zł więcej.

Rzadko to się zdarza. Teraz właśnie się zdarzył: proponujemy podstawowy pakiet wyposażenia. Jest kompletny. Do pracy (ale i od święta) wystarczy.

Dlaczego napęd na jedną oś? Powody można by mnożyć. Zostańmy przy finansowym: najtańszy Trax 4x4 to wydatek rzędu 83 000 zł.

Miejsce

Chevrolet Trax ma bagażnik o pojemności

356 litrów.

Po złożeniu oparcia tylnej kanapy przestrzeń ta urośnie do 785 l.

Jak kupić, jak zapłacić?

Za gotówkę: 59 900 zł

Na kredyt (miesięczna rata):

1131,94 zł – mBank – prowizja 1 proc., oprocentowanie rzeczywiste 6,48 proc.

1131,96 zł – Multibank – prowizja 1 proc., oprocentowanie rzeczywiste 6,48 proc.

1179,07 zł – BNP PARIBAS – prowizja 1 proc., oprocentowanie rzeczywiste 8,74 proc.

Założenia: 20 proc. opłaty własnej, czas kredytowania 48 mies. Waluta PLN. Symulację przygotowano w oparciu o kalkulator Autoa.pl.

W leasingu (miesięczna rata):

1187,00 zł – 20 proc. opłaty wstępnej, okres finansowania 48 miesięcy, wykup maksymalny 3,0 proc. Symulację przygotował Masterlease*. Wynajem (leasing z serwisem, miesięczna rata):

1015,00 zł – 20 proc. opłaty wstępnej, okres finansowania 48 miesięcy, wykup maksymalny 31,0 proc. Rata zawiera mechaniczny serwis gwarancyjny i pogwarancyjny w ramach łącznego limitu kilometrów 80 tys. oraz koordynację likwidacji szkód komunikacyjnych. Symulację przygotował Masterlease*.

Czy wiesz, że…

Chevrolet Trax ma brata bliźniaka. To Opel Mokka. Z zewnątrz auta różnią się szczegółami stylistycznymi. Wewnątrz – nieco innym urządzeniem przestrzeni. Opel Mokka ma też nieco inaczej skonfigurowane pakiety wyposażenia standardowego i nieco inną listę wyposażenia opcjonalnego. Jest także droższy – ceny Mokki zaczynają się od 67 900 zł, a kończą na 99 000 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu