Nadal rosną ceny samochodów używanych

  • PAP
opublikowano: 26-10-2022, 14:30
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Ceny samochodów na rynku wtórnym nadal rosną - wynika z danych serwisu autobaza.pl za III kwartał br. W tym okresie najtańszych pojazdów do 10 tys. zł było o 7 proc. mniej wobec II kw. O ok. 10 proc. kdk wzrosła natomiast liczba ofert aut elektrycznych - dodano.

Dane zgromadzone przez serwis autobaza.pl w III kwartale br. wskazują, że ceny samochodów na rynku wtórnym nadal rosną.

fot. Marek Wiśniewski
fot. Marek Wiśniewski

"W stosunku do II kwartału br. zauważalny jest wzrost liczby dostępnych ofert aut, które są najdroższe – tych o cenie powyżej 100 tys. zł przybyło ponad 10 proc." - zaznaczono w środowej analizie. Zastrzeżono, że zarazem o 7 proc. mniej w ujęciu kwartał do kwartału było najtańszych pojazdów – z przedziału 5-10 tys. zł.

Jak dodano, na rynek wtórny w minionych trzech miesiącach trafiło więcej samochodów elektrycznych – liczba tych ofert w III kw. wzrosła o blisko 10 proc. kdk.

Eksperci serwisu zwrócili uwagę, że wojna w Ukrainie nadal istotnie wpływa na polski rynek samochodów używanych. W II kwartale 2022 r. wywieziono z Polski do Ukrainy 110 tys. pojazdów, czyli tyle, co w całym 2021 r. - podano, cytując dane Narodowego Banku Polskiego.

"Wiązało się to z czasowym zniesieniem cła na importowane auta przez rząd wschodniego sąsiada Polski" - wskazano.

Zdaniem analityków może mieć to odzwierciedlenie w liczbie dostępnych ofert pojazdów z przedziału 5-10 tys. zł, czyli tych, które obywatele Ukrainy najchętniej kupowali na eksport. Według analityków "taki drenaż naszego rynku, dotyczący w większości starszych aut", sprawia, że w Polsce cena samochodów rośnie.

"Widzimy to w naszych danych z III kwartału br. – ofert aut o cenie ponad 100 tys. zł przybyło ponad 10 proc. (...). W tej kategorii cenowej znaczny wzrost wystąpił także w II kwartale – osiągnął wtedy aż 12 proc." - wyjaśnił ekspert autobaza.pl Marek Trofimiuk.

Dodał, że aut z przedziału 5-10 tys. zł jest o 7 proc. mniej, a tych z przedziału 10-25 tys. o 6 proc. mniej. Zdaniem Trofimiuka wiąże się to też z globalnym kryzysem w branży motoryzacyjnej, który jest wypadkową braku półprzewodników i komponentów, co też jest efektem wojny.

"W związku z wysokimi i stale rosnącymi cenami energii elektrycznej Polacy zaczęli obawiać się e-mobilności" - ocenili analitycy. Podwyższenie cenników u jednego z liderów operatorów ładowarek powoduje, że korzystanie z auta elektrycznego w trasie jest tak samo kosztowne jak przemieszczanie się samochodem spalinowym - zauważyli. Wskazali też na zamrożenie cen prądu do 2 tys. kWh dla każdego gospodarstwa domowego.

"Osoby ładujące samochód elektryczny w domu, z pewnością przekroczą ten limit, co dodatkowo obciąży ich budżet" - stwierdzili. To wszystko może mieć odzwierciedlenie w liczbie ofert samochodów elektrycznych na rynku wtórnym – liczba egzemplarzy "na sprzedaż" w III kwartale wzrosła w porównaniu do II kw. o blisko 10 proc. - oceniono.

"Tak znaczny wzrost liczby ofert elektrycznych aut używanych może oznaczać, że ludzie pozbywają się elektryków z obawy przed jeszcze większymi podwyżkami cen prądu" – wskazał Trofimiuk.

Z analizy wynika, że w porównaniu do II kw. w III kw. br. o 14 proc. wzrosła liczba ofert samochodów z rocznika 2020 i nowszych. Może to być efekt rosnących kosztów życia, w związku z którymi społeczeństwo szuka oszczędności na wszelkie sposoby - stwierdzono. Zdaniem ekspertów część osób może pozbywać się drogich i nieekonomicznych aut, by zabezpieczyć finanse "na ciężkie czasy", lub też mierzy się z problemem ze spłaceniem kredytów zaciągniętych na zakup nowego pojazdu.

"Wzrost ofert widzimy jednak także wśród aut znacznie starszych. W III kwartale tych z rocznika z 1990-1998 przybyło na rynku wtórnym aż o 10 proc., a tych z 1999-2002 o blisko 5 proc." - wskazano.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane