Nadchodzi era robotów na GPW

  • Michał Błasiński
01-07-2013, 00:00

Prelegenci konferencji zorganizowanej przez „PB” są zgodni: handel algorytmiczny to przyszłość GPW. Skorzystają na tym wszyscy.

W wielkim uproszeniu algotrading można porównać do zaprogramowanego robota, którego zadaniem jest wykorzystanie chwilowej nierównowagi na rynku.

FOT. vierdrie/RGB Stock
Zobacz więcej

FOT. vierdrie/RGB Stock

— Każdy system opiera się na ściśle zdefiniowanych przez programistę danych wejściowych. Mogą to być m.in. publikowane informacje makro, newsy, a nawet wpisy umieszczane na portalach społecznościowych — wyjaśnia Enrico Melchioni z LIST Group, firmy dostarczającej oprogramowanie wspomagające handel na rynkach finansowych.

Michał Różański, prezes firmy Empirica, która stworzyła platformę handlu algorytmicznego, tłumaczy, że popularyzacja automatycznych systemów to krok w dobrym kierunku. Ekspert podkreśla, że komputer nigdy w 100 proc. nie zastąpi człowieka — maszyna pozwoli jedynie zautomatyzować pewne procesy, które do tej pory trader musiał wykonywać ręcznie.

— Myślę, że rozwój automatycznego handlu nie zabije istoty giełdy. Nie można go utożsamiać z wyścigiem inżynierów. Lepiej porównać do wyścigu na nowe pomysły — wyjaśnia Michał Różański. Jego zdaniem, skorzystają na tym wszyscy, zarówno duzi, jak i drobni gracze.

— Algotrading niesie ze sobą poprawę płynności, obniża spready, czyli w praktyce prowadzi do spadku kosztów transakcyjnych— dodaje specjalista Empiriki. Michał Różański podkreśla, że zastosowanie automatycznego handlu nie musi ograniczać się tylko do inwestycji rozpatrywanych w milisekundach. Każdy inwestor może dostosować algorytm do indywidualnych potrzeb.

— Załóżmy, że jakiś fundusz chce zbudować pozycję na akcjach KGHM lub kontraktach na WIG20. W tym celu zlecenie dzieli się na małe części. Stwarza to możliwość ukrycia swoich zamiarów przed innymi uczestnikami rynku. Inwestor pozostaje anonimowy i minimalizuje ryzyko wpływu na rynek — tłumaczy Michał Różański.

Andrzej Endler, prezes firmy M10, która tworzy oprogramowanie dla automatów inwestycyjnych, mówi, że krajowe instytucje są zainteresowane możliwościami, jakie oferuje algotrading. Problemem, zwłaszcza wśród największych podmiotów, są jednak mało elastyczne procedury, mentalność oraz otoczenie prawne.

— Fundusze są nadal lekko nieufne, ale wszystko zmierza w dobrym kierunku. Myślę, że nasz rynek potrzebuje czasu, aby oswoić się z możliwościami, jakie niesie zautomatyzowany handel — tłumaczy Andrzej Endler.

Wzrost znaczenia automatycznych systemów budzi jednak pewne obawy. Najgłośniejsza krytyka wybuchła po pamiętnej sesji z 6 maja 2010 r. na nowojorskiej giełdzie, kiedy w ciągu kilku minut indeks Dow Jones stracił 9 proc.

Po kwadransie notowania wróciły do pierwotnego poziomu. Ujawniono, że przyczyną załamania notowań była reakcja łańcuchowa spowodowana uruchomieniem zleceń obronnych zakodowanych w automatycznychsystemach transakcyjnych. Najnowszy przykład to wydarzenie z 23 kwietnia tego roku, czyli tzw. Tweet Crash.

— Informacja, że terroryści zaatakowali Biały Dom, zachwiała notowaniami na Wall Street. Fałszywy wpis na portalu społecznościowym spowodował, że w mgnieniu oka indeks S&P500stracił 1 proc. — przypomina Enrico Melchioni.

Handel algorytmiczny to coraz popularniejsza strategia inwestowania na rynkach finansowych. Przykłady płynące z zagranicy pokazują, że komputer może być skutecznym narzędziem pomnażania zysków. Nowy system transakcyjny UTP wdrożony 15 kwietnia umożliwia stosowanie technik również w Warszawie.

— Jestem przekonany, że rozwój handlu algorytmicznego może być przełomowym momentem w historii naszego rynku, o ile podejdziemy do tematu poważnie i rozważnie. Wystarczy spojrzeć na Wall Street, gdzie udział algorytmów w całkowitych obrotach to około 50 proc. W Europie jest to średnio 40 proc. — mówi Adam Maciejewski, prezes GPW. Władze rodzimej giełdy szacują, że handel algorytmiczny generuje obecnie od kilku do kilkunastu procent sesyjnych obrotów.

Jedyne takie warsztaty

„Handel algorytmiczny” — warsztaty, organizowane przez „Puls Biznesu” — to jedyne na polskim rynku tak kompleksowe szkolenie, poświęcone algotradingowi i tworzeniu algorytmów dla instytucji. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Błasiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nadchodzi era robotów na GPW