Powodem wyprzedaży akcji ma być rozczarowanie wynikami posiedzeń władz Europejskiego Banku Centralnego i amerykańskiej Rezerwy Federalnej, które odbędą się w najbliższym czasie.

Rynek oczekuje, że po czwartkowym posiedzeniu Rady Zarządzającej EBC dojdzie do przedstawienia szczegółów planu zakupów obligacji największych dłużników eurolandu w celu obniżenia kosztów pożyczania przez nich pieniędzy na rynku. Z kolei na posiedzeniu FOMC, zaplanowanym na 12-13 września, miałaby zostać ogłoszona trzecia runda ilościowego luzowania polityki pieniężnej.
Kaiser twierdzi jednak, że jest zbyt wcześnie aby FOMC ogłosił jakąś decyzję w sprawie QE3. W przypadku EBC zwraca uwagę, że plan zakupów obligacji wciąż ma wielu przeciwników w Europie, przede wszystkim Niemcy. CNBC zwraca uwagę, że co nietypowy jak na stratega rynku akcji, Keiser rekomenduje klientom kupno opcji sprzedaży S&P500 z ceną wykonania 1375 i terminem wygaśnięcia 14 września. Nabywca takiej opcji zarabia jeśli wartość indeksu spadnie poniżej ceny wykonania przed jego wygaśnięciem.
Goldman Sachs radzi być ostrożnym z inwestycjami w akcje we wrześniu. Wskazuje, że od czerwca rynek poszedł w górę o 10 proc., wzrosły rentowności obligacji i zmienność rynku akcji obrazowana przez indeks CBOE Volatility. Bank nie jest odosobniony w swoich „niedźwiedzich” prognozach. Bank of America Merrill Lynch poinformował, że stratedzy rekomendują inwestorom, aby tylko 44 proc. ich portfela stanowiły akcje. To najniższy odsetek przeznaczony dla tego typu aktywów od co najmniej 1985 roku. Średnia wieloletnia to 65 proc.