Jak podaje gazeta, dyrektor Biura Prasowego Kancelarii Sejmu Jarosław Szczepański "samowolnie" podjął decyzję o nowym, restrykcyjnym regulaminie, który nie otrzymał pozytywnej opinii Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich. Członkowie komisji chcą wyjaśnić sprawę na nadzwyczajnym posiedzeniu, domagają się też cofnięcia decyzji Szczepańskiego.
Jak pisze "Nasz Dziennik", pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że w grupie dziennikarzy, którym odmówiono przyznania stałych kart prasowych, znajdują się przede wszystkim ci, których redakcje informowały o bulwersujących kartach życiorysu samego Szczepańskiego. Chodzi m.in. o ujawniony przez Komisję Likwidacyjną WSI fakt jego współpracy z Wojskowymi Służbami Informacyjnymi oraz o bezprawne wtargnięcie na tajne posiedzenie Sejmu.
"Nasz Dziennik" zwraca uwagę, że jego dziennikarze stanowią najliczniejszą grupę, której odmówiono przyznania stałych kart prasowych. Szczepański odrzucił 80 proc. wniosków złożonych przez pracowników gazety - czytamy w "Naszym Dzienniku".