Nadzór karze za przeciek

Kamil Zatoński
opublikowano: 02-09-2010, 00:00

To nie koniec afery wokół przecieku z PGNiG. Nadzór prowadzi jeszcze siedem postępowań, sprawę bada prokuratura.

Doradcy tracą licencję, makler na rok uprawnienia

To nie koniec afery wokół przecieku z PGNiG. Nadzór prowadzi jeszcze siedem postępowań, sprawę bada prokuratura.

Są pierwsze kary za głośną aferę ujawnienia i wykorzystania przed dwoma laty informacji poufnej o gorszych wynikach finansowych gazowej spółki. Na tydzień przed oficjalną publikacją danych finansowych PGNiG kurs spółki gwałtownie zanurkował.

Prosty mechanizm

Na portalu internetowym "Pulsu Biznesu", już po sesji giełdowej, opublikowaliśmy wówczas informację od jednego z maklerów, iż "ze spółki wypłynęła negatywna informacja, która nie powinna ujrzeć światła dziennego" oraz że "chodzi o niższy od prognozowanego przez biura maklerskie wynik netto firmy w drugim kwartale". Jeden z cytowanych w artykule maklerów dodał, że wynik miał być o 100 mln zł niższy od średniej z prognoz analityków. I tak rzeczywiście było.

— Ustalono, że informacja dotycząca wyników PGNiG została przekazana ze spółki 6 sierpnia przez pracownika departamentu relacji inwestorskich pracownikowi jednej z firm inwestycyjnych w rozmowie telefonicznej. Następnie informacja ta była przekazywana między pracownikami firm sprzedających akcje PGNiG. Według urzędu, sposób prowadzenia rozmów telefonicznych może wskazywać, że zamieszane w sprawę osoby wiedziały, iż przekazują informacje poufne. Nie mówiły w sposób bezpośredni o sytuacji oraz sugerowały nasilenie sprzedaży akcji — mówił Łukasz Dajnowicz z KNF.

Kolejne postępowania

Z informacją zapoznało się osiemnaście osób. Urząd ustalił, że większość sprzedających stanowili inwestorzy instytucjonalni z czterech grup finansowych, z tego 73 proc. łącznego wolumenu sprzedaży stanowiły transakcje na rachunkach jednej grupy finansowej. Specjaliści, ukarani wczoraj, pracowali w Millennium TFI, BRE Wealth Management i DI BRE Banku. Nie ujawniono ich nazwisk, nie wiadomo również, czy osoby te nadal są zatrudnione w tych instytucjach. Wiadomo natomiast, że to prawdopodobnie nie koniec kar.

— W sprawach maklerów i doradców komisja prowadzi jeszcze 7 postępowań administracyjnych — mówi Łukasz Dajnowicz.

Równolegle postępowanie karne prowadzi warszawska prokuratura okręgowa. Za wykorzystanie informacji poufnej maklerom i doradcom grozi do 5 mln zł grzywny i do 5 lat więzienia.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane