Nadzór ukarał ubezpieczycieli

AJ
opublikowano: 2010-03-26 00:00

KNF wymierzyła kary spóźnialskim towarzystwom. Jeśli się nie poprawią, będą bardziej surowe.

KNF wymierzyła kary spóźnialskim towarzystwom. Jeśli się nie poprawią, będą bardziej surowe.

Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) ukarała dwunastu ubezpieczycieli za opóźnienia w wypłacie odszkodowań z ubezpieczenia komunikacyjnego. Zapłacą łącznie 290 tys. zł.

— Kary dotyczą opóźnień za okres od lutego 2009 r. do marca 2010 r. Ich celem jest zwrócenie zakładom ubezpieczeń uwagi na terminową likwidację szkód — wyjaśnia Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF.

Standardowa wysokość kary wynosiła 10 tys. zł. Więcej zapłacą jedynie trzy firmy: HDI Asekuracja, Moje Towarzystwo Ubezpieczeń i Warta, bo — zdaniem nadzoru — w ich przypadku opóźnień było szczególnie dużo. Rekordzista, Warta, spóźniła się z likwidacją szkody w badanym okresie 54 razy. Zapłaci za to 30 tys. zł.

— Jesteśmy dużą grupą ubezpieczeniową, liczba tego typu skarg jest proporcjonalna do zakresu prowadzonej działalności. Nie będziemy się od niej odwoływać — ucina Monika Nowakowska, dyrektor biura public relations Warty.

W komunikacie KNF czytamy, że "(...) w dalszym ciągu pojawiają się przypadki nieprawidłowości w zakresie terminowości wypłaty odszkodowań przez zakłady ubezpieczeń. Z tego względu konieczne wydaje się zaostrzenie środków nadzorczych w celu wyeliminowania praktyk naruszających obowiązujące przepisy prawa. Przy rozpatrywaniu kolejnych spraw (...) rozważone będzie stosowanie kar znacząco wyższych od dotychczas nakładanych".

O ile wyższe? Jeszcze nie wiadomo.

— Wysokość kar będzie ustalana w każdym przypadku indywidualnie przez komisję — wyjaśnia Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF.

W 2009 r. do KNF wpłynęło 2141 skarg na działalność zakładów ubezpieczeniowych, w tym aż 1940 skarg na zakłady ubezpieczeń majątkowych. Skargi na opieszałość stanowiły 50 proc. z nich.