Najbogatszym członkiem nowego rządu jest minister finansów Jacek Vincent Rostowski.
W oświadczeniu majątkowym, które musi złożyć każdy poseł, przyznał się do posiadania blisko 23 mln zł. Składa się na to pięć mieszkań, dwa domy, 125 tys. zł w banku oraz 93 tys. zł w funduszach inwestycyjnych.
Wynika tak z rankingu sporządzonego przez portal Money.pl.
Natomiast najwyższą sumę na rachunku bankowym zgromadziła Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego (z wykształcenia prawnik) – 750 tys. zł; poza tym jest posiadaczką domu, trzech mieszkań i działek budowlanych o powierzchni 1500 metrów kwadratowych oraz jaguara xfr.
W Sejmie pod względem zamożności Rostowskiego wyprzedza tylko jeden poseł. Jest nim Mirosław Koźlakiewicz (kolega ministra z klubu PO), który posiada blisko 48,5 mln zł. Nazywany jest „królem drobiu”, bo w latach 90. sprywatyzował z pracownikami i hodowcami Ciechanowskie Zakłady Drobiarskie. Rostowski jednak należy również do czwórki najbardziej zadłużonych ministrów.
Poza nim są to: Marcin Korolec, minister środowiska, Mikołaj Budzanowski, minister skarbu, oraz Tomasz Siemoniak, minister obrony narodowej. Każdy z nich ma kredyt przekraczający 1 mln zł. Zadłużenie ministrów całego rządu przekracza 10 mln zł!
