Najemcy już w Senatorze

MAS
opublikowano: 2012-07-31 00:00

Firma Ghelamco otrzymała prawomocne pozwolenie na użytkowanie biurowca Senator przy ul. Bielańskiej w Warszawie.

Senator to długo oczekiwany budynek, który stanął w miejscu, gdzie za Augusta Poniatowskiego mieściła się Mennica Państwowa, w ostatnich latach zaborów rosyjski Bank Państwa, a od 1924 r. Bank Polski.

— Podczas budowy odkryliśmy fundamenty mennicy z XVIII w. W dwóch miejscach zostały odrestaurowane i umieszczone pod szklaną podłogą. Są widoczne dla najemców i klientów. Na centralnej ścianie atrium, która odzyskała wygląd frontowej ściany sali kasowej Banku Polskiego, umieściliśmy zabytkową tablicę z tej instytucji. W jednym z okien zachowano otwór strzelniczy z czasów wojny. Poprzez takie detale chcieliśmy oddać charakter miejsca — podkreśla Jarosław Zagórski z Ghelamco.

Projekt budynku powstał w belgijskiej pracowni Jaspers & Eyers przy współpracy polskich architektów z firmy AB — Projekt i Architraw GB.

Wszystkie etapy projektowania i budowy przebiegały pod okiem konserwatora zabytków. Senatora zaprojektowano na planie budynku Banku Polskiego. Od ul. Bielańskiej jest fasada frontowa z zachowanym środkowym ryzalitem i głównym wejściem. Odwzorowany został również kolisty narożnik od al. Solidarności.

Fasadę wykonano z materiałów najbardziej przypominających użyte w historycznym budynku Banku Polskiego. Powierzchnia użytkowa sześciokondygnacyjnego budynku wynosi 25 tys. mkw. Parter przeznaczono na lokale handlowo- -usługowe, dostępne również dla osób z zewnątrz. Piętra zajmują biura (w sumie 23,6 tys. mkw.).

Pod budynkiem jest trzypoziomowy parking dla 339 aut. Głównym najemcą jest PKN Orlen, który zajmuje 9 tys. mkw. Biura będą tu też miały firmy z Grupy Rabobank (zajmą 3 tys. mkw.) oraz Euronet (1,7 tys. mkw.) i BRE Bank (1,6 tys. mkw.).

Czynsz to około 25 EUR/ mkw. miesięcznie.

— Rozmawiamy z kolejnymi potencjalnymi najemcami i przewidujemy, że cały budynek zostanie wynajęty do końca roku. Najprawdopodobniej jesienią tego roku Senator otrzyma świadectwo ekologiczne BREEAM — mówi Jarosław Zagórski.