Najlepsze efekty przynosi windykacja dużych kwot

Marlena Gałczyńska
20-11-2003, 00:00

Outsourcing windykacji motywuje dłużnika. Jednak jej skuteczność zależy od kwoty należności.

Branża windykacyjna zgodnie twierdzi, że za jakiś czas ousourcingowanie jej usług stanie się gospodarczą koniecznością tak dla małych, jak i dużych firm. Wynikać to będzie z prostego rachunku ekonomicznego, dającego przewagę efektów i redukcję kosztów.

Oddać sprawę

Sam fakt oddania sprawy w ręce profesjonalnej firmy windykacyjnej wpływa motywująco na dłużnika. Ale zlecenie sprawy zarządzania należnościami zewnętrznej instytucji nie powinno być nieprzemyślanym, pochopnym krokiem.

— Decyzja o oddaniu sprawy w ręce zewnętrznej firmy powinna zależeć od wielu czynników. Między innymi od naszych stosunków z dłużnikiem, czasem wymagalności roszczeń, a wreszcie od efektów dotychczasowej windykacji. Często zdarza się, że klient jest tak zmęczony dłużnikiem, że postanawia przekazać sprawę firmie windykacyjnej. Wówczas tacy dłużnicy usiłują również z nami przedłużać postępowanie. Dlatego tak ważne jest wczesne podjęcie decyzji — twierdzi Zbigniew Terech, kierownik działu windykacji Creditreform Polska.

Dodaje, że mimo to outsourcing windykacji opłaca się. Oszczędza czas i nerwy klienta, który otrzymuje aktualny stan finansowy dłużnika oraz instrukcje co do dalszego trybu postępowania.

Decyzja o przekazaniu należności firmie windykacyjnej często jest też uzależniona od wielkości długu, który należy odzyskać. Na wstępie trzeba też określić, czy koszt outsourcingu nie przekroczy korzyści z niego płynących.

— Zasada jest prosta: im mniejsza należność, tym jej obsługa jest stosunkowo droższa. Jednak nie uzależniamy przyjęcia zlecenia wyłącznie od wielkości kwoty. Jedną z podstawowych przesłanek, która jest badana przed przyjęciem sprawy, to stan względnej egzekwowalności. Nie przyjmujemy zleceń na odzyskiwanie należności objętych postępowaniem naprawczym i upadłościowym. Prowadzenie takiej sprawy wiązałoby się wyłącznie z poniesieniem kosztów przez klienta. W takich sytuacjach zalecamy klientom, aby w toku postępowania występowali w swoim imieniu, a moja firma może jedynie podjąć działania w celu ustalenia czy majątek upadłego zaspokoi jego roszczenia — twierdzi Daniel Modelski, właściciel warszawskiej firmy windykacyjnej Pro Parte.

Jego zdaniem, z outsourcingu windykacji można zrezygnować podczas tzw. windykacji miękkiej — na etapie ponagleń pisemnych i telefonicznych wobec dłużnika. I to także wyłącznie w sytuacji pełnego przekonania o jego wypłacalności.

Dodatkowe zalety

Podejmując współpracę z firmą windykacyjną, wierzyciel otrzymuje narzędzia „nacisku” na dłużnika, których w praktyce nie mógłby użyć jego dział windykacji. Może to być np. publikacja wierzytelności w tabelach dłużników w ogólnopolskiej prasie. Perspektywa takiej publikacji i związane z tym nadszarpnięcie wiarygodności kredytowej i pozycji handlowej wpływa dyscyplinująco na dłużnika.

— Jedną z ważniejszych zalet oddania wierzytelności firmie windykacyjnej jest uniknięcie zagrożenia utraty kontrahenta. Gdy firma windykuje swoje należności przez własny dział, istnieje zagrożenie popsucia lub wręcz zerwania kontaktów handlowych z partnerem. Powstają bowiem sytuacje, których nieodłącznym elementem jest generowanie stresów i napięć w stosunkach między firmami. Bardzo często przekazanie sprawy windykacyjnej zewnętrznemu podmiotowi wręcz poprawia kontakty między wierzycielem a dłużnikiem — przekonuje Jakub Holewa, kierownik zespołu windykacji Pragma Inkaso.

Z drugiej strony, wyboru odpowiedniego windykatora trzeba dokonywać ze szczególną rozwagą. Na rynku aż roi się od firm, które całkowicie źle pojmując istotę windykacji, dokonują zwyczajnych wymuszeń. W takich okolicznościach utrata kontrahenta jest pewna.

Synergia

Firmy windykacyjne to w Polsce już całkowicie odrębna i samodzielna branża, dlatego korzyści z outsourcingu takiej działalności nie można postrzegać wyłącznie w odniesieniu do jednego konkretnego przedsiębiorstwa.

— Dzięki outsourcingowi zwiększa się spectrum możliwych do zastosowania sposobów windykacji wierzytelności. Praktyka pokazuje bowiem, że wielu dłużników nie ma środków pieniężnych, ponieważ im odbiorcy nie płacą. Wierzyciel nie odnosi żadnej korzyści na wymianie jednego ,,złego” długu na inny. Jednak firma windykacyjna takie korzyści odnosi. Dzięki takiemu zabiegowi może doprowadzić do spłaty wzajemnych roszczeń między podmiotami gospodarczymi — twierdzi Jakub Holewa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marlena Gałczyńska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Najlepsze efekty przynosi windykacja dużych kwot