Nie książka, nie gra, nie ubranie, ale gotówka jest najbardziej upragnionym prezentem w 15 krajach, w tym w Polsce. Takiego upominku oczekuje 46 proc. Polaków, ale tylko 11 proc. go otrzyma. Jako upominki dla dorosłych dominować będą kosmetyki, książki, czekoladki. Dzieci dostaną zaś głównie zabawki edukacyjne, gry planszowe i puzzle oraz klocki.
- Zafrapowało mnie, ze nie dajemy prezentów związanych ze sportem – zaznacza Adam Chróścielewski, dyrektor w dziale audytu Deloitte.
Z badania wynika jednak, ze pod tym względem obdarowujący i obdarowywani są zaskakująco zgodni. Sportowych prezentów Polacy bowiem nie oczekują.
W tym roku na bożonarodzeniowe prezenty, jedzenie, spotkania z najbliższymi, statystyczna polska rodzina ma wydać 1126 zł, czyli 5 proc. więcej niż w roku 2012 r. W przeliczeniu po kursach z 30 września 2013 r. jest to 267 EUR i oznacza, że Polacy wydadzą na Święta Bożego Narodzenia nie tylko mniej niż Niemcy, Francuzi czy Duńczycy, ale również ponad 100 EUR mniej niż Ukraińcy.
- Deklarowane przez Polaków wydatki są najmniejsze spośród wszystkich krajów, które badaliśmy – podkreśla Piotr Świętochowski, dyrektor w dziale audytu Deloitte.
Aż 46 proc. Polaków chce kupić prezent dla bliskich w internecie. Średnia europejska to 32 proc.
- Polska jest zaskakująco wysoko, jeśli chodzi o zakupy w Internecie. To na pewno pochodna sposobu badania (ankieta internetowa – red.). Ale w innych krajach robimy je tak samo – mówi Piotr Świętochowski.
Po zakupy spożywcze Polacy pójdą głównie do dyskontów. Wskazało je 60 proc. badanych, podczas gdy średnia w badanych krajach to 35 proc.
Ankietowani przez Deloitte Polacy różnią się od innych Europejczyków także pod względem podejścia do tzw. zrównoważonego rozwoju. Europejczycy przede wszystkim chcą uniknąć kupowania artykułów przy produkcji, których zatrudniano nieletnich. Dopiero na czwartym miejscu stawiają ochronę środowiska. Polacy wręcz przeciwnie – na pierwszym miejscu stawiają ochronę środowiska, a dopiero na czwartym to, czy ich zakupy wyprodukowały dzieci.
