FTSE 100, w którym jest duża reprezentacja spółek eksportowych, spadł w poniedziałek o 1,6 proc., ale zakończył miesiąc wzrostem o 12,4 proc. Bazujący bardziej na krajowej gospodarce FTSE 250, uważany za barometr nastrojów dotyczących Brexitu, spadł w poniedziałek o 0,7 proc., ale przez miesiąc wzrósł o 12,5 proc., najmocniej od kryzysu finansowego 2009 roku.
Wzrosty w Londynie to głównie skutek doniesień o szczepionce na COVID-19, które ożywiły nadzieję na pokonanie pandemii i powrót normalności gospodarczej.

- Na rynkach dominuje przekonanie, że firmy farmaceutyczne są coraz bliżej pokonania wirusa, choć wciąż jest pewna droga do pokonania – powiedział David Madden, analityk CMC Markets. – Wydaje się, że dzisiejsze niedźwiedzie zmiany na rynkach akcji to realizacja zysków, a w mniejszym stopniu obawa związana z pandemią – dodał.