Od poniedziałku juan umocnił się o 1,12 proc. wobec dolara. To jego trzeci wzrostowy tydzień z rzędu i największe umocnienie od waluty USA od 2005 roku. W piątek rano za dolara trzeba było zapłacić 6,1888 juanów, najmniej od pierwszych dni grudnia ubiegłego roku.

Khoon Goh, strateg rynku walutowego w ANZ uważa, że umocnienie juana to skutek malejących oczekiwań na poszerzenie zakresu dopuszczalnych wahań kursu juana, co miało skutkować wyraźnym osłabieniem chińskiej waluty. Jego zdaniem, juan będzie nadal się umacniać. Ostrzegł jednak „byki” przed zbytnim optymizmem. Przypomniał, że Pekin skarcił w ubiegłym roku spekulantów, którzy pożyczali tanio pieniądze w USA i kupowali walutę Chin, gdzie obowiązywały wyższe stopy. Khoon Goh twierdzi, że należy spodziewać się zmienności „w obie strony” na parze dolar-juan, a popyt generowany przez transakcje zabezpieczające zmiany kursowe będzie przeciwdziałać zbyt dużemu umocnieniu juana.