Kontrakty na giełdzie w Nowym Jorku taniały o 1,4 proc. po spadku o 4,8 proc. w czwartek. Cięcia produkcji dają zauważalne efekty i jak zapowiada minister energii Arabii Saudyjskiej Khalid Al-Falih, w trzecim kwartale spadek światowych zapasów ropy powinien przyspieszyć, by w przyszłym roku osiągnęły pięcioletnią średnią.

Baryłka West Texas Intermediate w dostawie lipcowej staniała o 69 centów do 48,21 USD. W czwartek jej cena spadła o 2,46 USD i była to największa przecena od 4 maja. Cena baryłki Brent spadła o 58 centów czyli o 1,1 proc. do 50,88 USD.