Napływy do hedge fundów źle wróżą akcjom

Marek Wierciszewski
29-01-2018, 22:00

W 2017 r. fundusze hedgingowe zanotowały znaczne napływy, a to zapowiedź pogorszenia koniunktury na giełdach.

W ubiegłym roku do funduszy hedgingowych, używających zaawansowanych strategii inwestycyjnych nakierowanych na przynoszenie zysków niezależnie od rynkowej koniunktury, napłynęło na świecie na czysto 30,3 mld USD. Ten jeden z trzech najwyższych napływów od kryzysu finansowego może zapowiadać pogorszenie koniunktury na globalnych rynkach akcji. Od 2008 r., kiedy hedge fundy notowały przynajmniej takie napływy jak obecnie, w kolejnym roku S&P500 przynosił wyjątkowo niskie stopy zwrotu. Wytłumaczeniem tej zależności może być fakt, że klientami tego typu funduszy są zwykle zamożni inwestorzy, którzy ze względu na lepszy dostęp do informacji jako pierwsi mają szansę przewidzieć zmianę w koniunkturze. Po poprzednich latach wysokich napływów do hedge fundów w 2011 r. S&P500 praktycznie nie zmienił wartości, a w 2015 r. stracił 1 proc. Tymczasem od 2008 r. w skali roku indeks przynosił średnio 13-procentową stopę zwrotu. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Napływy do hedge fundów źle wróżą akcjom