Narzędzia dla personalnego

Dzięki IT firma uzyskuje wiedzę o kompetencjach pracowników i możliwość planowania szkoleń

Pojęcie „IT dla biznesu” oznacza oprogramowanie usprawniające tzw. twarde procesy — finanse, produkcję czy logistykę. Pomysł, by z pomocą narzędzi cyfrowych zarządzać także kapitałem ludzkim, z trudem toruje sobie drogę do polskich firm. Kadry to najsłabiej zinformatyzowana w nich dziedzina. Tak przynajmniej uważa Wojciech Mularski, dyrektor działu sprzedaży rozwiązań HR w BPSC. A brak odpowiednich wdrożeń — dowodzi — powoduje, że jesteśmy jednym z najciężej pracujących społeczeństw w Europie, co zresztą nie przekłada się na wydajność jednostek, zespołów i przedsiębiorstw.

ZAKRES:
Zobacz więcej

ZAKRES:

Kompleksowa informatyzacja HR, obejmująca planowanie, rekrutację, szkolenia i rozwój pracowników, przynosi najwięcej korzyści — mówi Wojciech Mularski, dyrektor działu sprzedaży rozwiązań HR w BPSC. ARC

— Mamy do czynienia z paradoksalną sytuacją: maszyna kontrolowana przez system IT może pracować na niemal 100 proc. swoich możliwości, a człowiek wykorzystuje tylko część swego potencjału. Często wykonuje czynności niedostosowane do kwalifikacji i umiejętności. Pracuje więc wolniej i dłużej, zwłaszcza że zwykle rozliczany jest nie z zadań, lecz z czasu pracy — tłumaczy dyrektor Mularski.

Może być inaczej, na co wskazuje przykład Jurajskiej Spółdzielni Pracy ( JSP). W 2013 r. producent wody mineralnej i napojów owocowych zainwestował w system mHR spółki BPSC, który wspomaga wszystkie jego działania personalne — od budowania struktury organizacyjnej komórek i stanowisk, przez ich opisy, planowanie zasobów, rekrutacje, oceny efektywności i kompetencji, po rozwój zatrudnionych. Dzięki inwestycji myszkowska spółdzielnia osiągnęła coś jeszcze: wzrost zaangażowania i motywacji zatrudnionych.

— Pracownicy JSP mają stały dostęp do informacji o zadaniach i wymaganiach stawianych na ich stanowiskach. Mogą na bieżąco kontrolować, czy pasują do funkcji lub projektu. A jeśli stwierdzą, że nie, wybierają np. szkolenie, aby podnieść swoje kwalifikacje — zachwala Wojciech Mularski.

Więcej wdrożeń

Popyt na systemy do zarządzania kadrami ma w najbliższych latach rosnąć nawet o 8,2 proc. rocznie. W 2018 r. wydatki na takie oprogramowanie mają wynieść 15,4 mld USD — wynika z badań firmy analitycznej IDC. A jak jest w Polsce?

Raport Michael Page sprzed dwóch lat skłaniał do optymizmu: 98 proc. szefów działów personalnych korzystało z systemów kadrowo-płacowych, 96 proc. z oprogramowania wspierającego zarządzanie ludźmi, a 70 proc. z rozwiązań wspierających rekrutację i ocenę wyników pracy. Eksperci bili jednak na alarm, że działy HR na ogół używają mało zaawansowanych narzędzi IT, wśród których niezmiennie króluje Excel.

Tymczasem potrzebne są systemy umożliwiające szybką analizę, odniesienie poziomu wykonania do planu czy przeprowadzenia błyskawicznej symulacji np. kosztów przy zmieniających się parametrach zatrudnienia lub płac. Ale ostatni rok — zdaniem Wojciecha Mularskiego — przyniósł zmianę.

— Rośnie zainteresowanie systemami wspomagającymi zarządzanie pracownikami. Wynika to z lepszej koniunktury gospodarczej i odmrożenia budżetów na duże przedsięwzięcia informatyczne, ale też biznesowi decydenci coraz lepiej wiedzą, że taka inwestycja szybko się zwraca — mówi przedstawiciel BPSC.

Program w internecie

Innym powodem jest konieczność lepszego dopasowania wiedzy, umiejętności i doświadczenia pracowników do zadań. Mimo wciąż dużego bezrobocia firmom brakuje specjalistów. Niezbędne stają się więc narzędzia usprawniające rekrutację i zupełnie nowy model zarządzania tzw. talentami. — Działania rozwojowe muszą uwzględniać wszystkich zatrudnionych. Bez systemu informatycznego, który może zintegrować i przeanalizować ogromne zbiory danych, a potem podpowiedzieć konkretne rozwiązanie, jest to trudne — uważa dyrektor Mularski.

Jan Karasek, partner w dziale usług doradczych m.in. dla sektora nowych technologii w KPMG, dodaje, że firmy stosujące w HR nowoczesną analitykę biznesową osiągają bardzo dobre wyniki szczególnie w rekrutacji i zatrzymywaniu pracowników.

— Systemy tej klasy są cennym narzędziem dla menedżerów, ponieważ wskazują ważne zależności, np. między poziomem sprzedaży i satysfakcją klientów a wiekiem członków zespołów lub poziomem ich motywacji i wiary w przewagę konkurencyjną pracodawcy — wskazuje Jan Karasek.

Czy na takie rozwiązania mogą sobie pozwolić także małe firmy z ograniczonymi budżetami na IT? — Najbliższa przyszłość będzie należała do aplikacji w modelu SaaS, czyli oferowanych w formie usługi przez internet. A to oznacza comiesięczny abonament zamiast zakupu licencji. Z takiej okazji biznesowe mikrusy będą korzystały coraz częściej — twierdzi Ireneusz Hołowacz, dyrektor ds. produktów Gavdi Polska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Nauka&Biznes / Narzędzia dla personalnego