Nasdaq nie poszedł za ciosem

WST
opublikowano: 2011-09-29 22:06

Czwartkowa sesja na amerykańskich giełdach zakończyła się mieszanie. Rynek technologiczny zdominowała czerwień.

Sesja zaczęła się z „wysokiego C”, jednak ten poziom okazał się dla byków nie do utrzymania i kolejne godziny na Wall Street upływały pod znakiem systematycznego oddawania zdobyczy z pierwszych minut handlu.

Szkoda, bo otoczenie raczej sprzyjało stronie popytowej. Dopiero w ostatniej godzinie sesji znów do kontrataku przeszli kupujący co zaowocowało ponowną zwyżką wskaźników. Jednak nie wszystkim się udało. W czerwonych rejonach dzień zakończył bowiem rynek technologiczny.

Na finiszu indeks Dow Jones IA zyskiwał 1,30 proc. Wskaźnik S&P500 rósł o 0,8 proc. zaś Nasdaq tracił 0,43 proc.

Przede wszystkim lepsze niż oczekiwano okazały się dane makro. Dynamika amerykańskiego PKB w II kwartale wyniosła 1,3 proc. w ujęciu kwartalnym podczas gdy prognoza zakładała wzrost o 1,2 proc., a wstępne szacunki mówiły o dynamice rzędu 1 proc.

Pozytywnie tym razem zaskoczył rynek pracy. Liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych spadła o 37 tys. do  391 tys. W tym przypadku analitycy zakładali spadek jedynie do 420 tys.

Mimo że pokazujące dalszą słabość rynku nieruchomości, również indeks podpisanych umów kupna domów okazał się nieco lepszy niż zakładali specjaliści. W sierpniu zniżkował o 1,3 proc. przy projekcji -1,7 proc.

W segmencie technologicznym ostra przecena stała się udziałem papierów Advanced Micro Devices. Drugi na świecie pod względem wielkości producent mikroprocesorów dla komputerów osobistych obniżył prognozę przychodów na trzeci kwartał i zysków.