Nasdaq zakończył tydzień spadkiem

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2020-08-07 22:37

Dow Jones kończył sesję wzrostem o niespełna 0,2 proc., a w przypadku S&P500 nie przekroczył on 0,1 proc. Dla obu indeksów był to szósty wzrost z rzędu. Nasdaq przerwał serię siedmiu wzrostów z rzędu i tracił na zamknięciu 0,9 proc.

Na amerykańskich rynkach akcji wydarzeniem dnia była w piątek publikacja danych o rynku pracy w lipcu. Odczyt był lepszy niż oczekiwano, ale reakcja rynku była negatywna. Tłumaczono to tym, że w sumie pokazał wyhamowanie dynamiki wychodzenia z kryzysu. Wyjaśniano to także w ten sposób, że lepsze niż oczekiwano dane zmniejszają presję na Biały Dom i Demokratów, aby dogadali się w sprawie przedłużenia wsparcia finansowego dla Amerykanów najmocniej dotkniętych przez kryzys. Faktycznie, piątkowe rozmowy sekretarza skarbu z liderami Demokratów zakończyły się brakiem porozumienia. Steven Mnuchin zasugerował, że prezydent Donald Trump rozważy obecnie podjęcie jednostronnych działań i może to się stać już podczas weekendu. Negatywnie na rynek wpływały także doniesienia dotyczące konfliktu amerykańsko-chińskiego. Poza sprawą ewentualnego wyrzucenia z amerykańskiego rynku TikToka i WeChat, w piątek w trakcie sesji USA ogłosiły objęcie sankcjami licznej grupy oficjeli z Chin i Hongkongu. Z pozytywnych impulsów, które pojawiły się w piątek, można wskazać wiadomość o pierwszym w tym roku wzroście kredytu konsumenckiego w czerwcu i co ważniejsze, przesądził o tym wzrost kredytu nieodnawialnego. 

Reuters/Forum

W piątek wyraźnie umacniał się dolar. Nie sprzyjało to notowaniom złota, którego kurs spadł o 2 proc., ale utrzymał się powyżej 2000 USD. Staniała także ropa i obligacje skarbowe USA.

Na zamknięciu rosły kursy 70 proc. spółek z S&P500. Popyt przeważał w 8 z 11 głównych segmentach indeksu. Największym cieszyły się akcje spółek finansowych (2,2 proc.), spółek użyteczności publicznej (1,8 proc.) i przemysłowych (1,7 proc.). Najsłabszymi segmentami były usługi telekomunikacyjne (-0,05 proc.), dyskrecjonalne dobra konsumpcyjne (-0,3 proc.) oraz  IT (-1,6 proc.).

Z 30 blue chipów ze średniej Dow Jones zdrożało 19. Najmocniej rosły kursy American Express  (3,4 proc.), Travelers Companies (3,2 proc.) i Raytheon Technologies (2,3 proc.). Najmocniej taniały  Boeing  (-1,3 proc.), Microsoft  (-1,8 proc.) i Apple (-2,45 proc.).

Na Nasdaq na zamknięciu liczba taniejących spółek była zbliżona do drożejących. Spośród technologicznych blue chipów z grypy FAANG rósł tylko kurs Facebooka (1,2 proc.). Najmocniej taniały akcje Netflixa (-2,8 proc.).