Nasi laureaci to najlepsi ambasadorzy Polski

SŁAWOMIR S. SIKORA prezes Citi Handlowego
opublikowano: 2015-10-01 22:00

Komentarz prezesa Citi Handlowego

Konkurs Emerging Market Champions zwieńcza kilkanaście lat naszych działań na rzecz promocji polskiej przedsiębioroczości oraz Polski wśród zagranicznych inwestorów. Od lat w banku realizujemy Program Emerging Market Champions. Jest on częścią globalnej inicjatywy, którą zaadaptowaliśmy do polskich warunków. U jego założeń stoi przekonanie, że polskie firmy są w stanie skutecznie konkurować na świecie, a polska gospodarka jest bardzo dobrym miejscem dla rozwoju biznesu prowadzonego przez zagranicznych inwestorów. Naszą rolę w tym procesie zawsze postrzegaliśmy jako proaktywnego partnera biznesowego, który motywuje do rozwoju na zagranicznych rynkach i dostarcza do tego odpowiednie narzędzia. Ponadto pomaga firmom zdobyć rzetelną ekspertyzę na temat zagranicznego rynku, a także daje im wyższą wiarygodność wejścia na nowy rynek dzięki współpracy z rozpoznawalnym na całym świecie globalnym bankiem.

Kiedy zaczynaliśmy realizację programu, mówiliśmy o jednostkowych przypadkach polskich przedsiębiorstw.

Dzisiaj ekspansja zagraniczna staje się celem dla większości z nich. To dobrze, bo to czas dla polskich przedsięwzięć, produktów i usług. Są one na światowym poziomie i jesteśmy gotowi na międzynarodową konkurencję. Mamy wysoką świadomość tego, jak budować swoją przewagę rynkową. Z naszych badań przeprowadzonych na 500 firmach, które prowadzą działalność zagraniczną, wynika, że to, na co stawiają dziś polscy przedsiębiorcy z międzynarodowymi ambicjami, to jakość i innowacyjność.

Podobnie rośnie atrakcyjność Polski wśród zagranicznych inwestorów. Na globalnej mapie wyróżnia nas wysoki wzrost gospodarczy i przewidywalność. Mam powody, aby być optymistą, jeśli chodzi o rozwój polskiej gospodarki. Według naszych prognoz, wciąż mamy potencjał, by wzrost PKB jeszcze w tym roku zbliżył się do 4 proc. To dobry czas, by wykorzystać go dla rozwoju polskich talentów i polskiej przedsiębiorczości. Mamy dzisiaj szansę stać się globalnym liderem usług biznesowych. Co może przynieść korzyści, jeśli chodzi o wzrost zatrudnienia młodych, ale też sprawić, że polscy specjaliści nabędą unikatowe na rynku globalnym umiejętności. Pniemy się jednocześnie w rankingach inwestycyjnych. Piąte miejsce pod względem wartości zagranicznych inwestycji w raporcie ONZ to już nie nasz cel, lecz stan faktyczny.

To wzmacnia moje przekonanie co do istotności organizowanego przez nas już drugi rok z rzędu Konkursu Emerging Market Champions. To dobry czas, by wskazywać na najlepsze praktyki w zakresie międzynarodowej działalności polskich firm, ale też przedsiębiorców rynków wschodzących, którzy w Polsce widzą potencjał rozwoju dla swojego biznesu. Nasi laureaci to najlepsi ambasadorzy gospodarczy naszego kraju. Rok temu mówiłem, że po 25 latach budowania wolności gospodarczej w Polsce przyszedł czas na 10 lat wzmacniania znaczenia Polski na globalnej mapie gospodarczej. Kiedy patrzę dziś na dokonania laureatów Konkursu Emerging Market Champions Award, mam przekonanie, że nie mówiłem o marzeniach, ale o planie, z którego za 10 lat Polska i polscy przedsiębiorcy z sukcesem będą mogli być rozliczani.