Nasza siła tkwi w naturze

Partnerem publikacji jest Bifix
opublikowano: 02-03-2022, 09:46
aktualizacja: 02-03-2022, 09:46

Bifix jest rodzinnym producentem herbat, który obchodzi w tym roku 30-lecie działalności. Przedsiębiorstwo powstało w 1992 r., rozwijając się z gospodarstwa sadowniczego, którego właścicielem i głównym inicjatorem jest prezes Wojciech Piasecki

Bifix to pierwsza firma w Polsce, która wprowadziła na rynek herbatki owocowe. Stale zaskakuje swoich klientów nowymi smakami herbatek owocowych i ziołowych, ale również herbat funkcjonalnych czy przekąsek owocowych. W ofercie firmy znajdziemy herbaty czerwone, ziołowe, czarne i zielone. Produkty te są dedykowane dla osób prowadzących zdrowy tryb życia, zwracających szczególną uwagę na prawidłowy sposób żywienia, jak również dla tych, które chcą oczyścić organizm z toksyn czy wspomóc proces odchudzania.

Większość owoców pozyskujemy z własnych ekologicznych plantacji, dzięki czemu tak dobrze możemy kontrolować i utrzymywać najwyższą jakość naszych produktów - mówi Wojciech Piasecki, prezes firmy Bifix.

Główną misją przedsiębiorstwa jest produkcja herbat o jak najwyższej jakości na bazie naturalnych składników. W produktach nie znajdziemy wzmacniaczy smaku, sztucznych barwników ani substancji konserwujących. Większość surowców pochodzi z własnych plantacji sadowniczych lub od sprawdzonych, kwalifikowanych dostawców. Każdy surowiec sprawdzany jest z największą dokładnością i starannością, aby oferowane produkty spełniały oczekiwania nawet najbardziej wymagających klientów. Produkty Bifix kojarzone są głównie z bogatym wachlarzem smaków, jak również z wieloma cennymi właściwościami zdrowotnymi.

Oprócz herbat firma Bifix od ponad 6 lat rozszerza swoją ofertę o nowe smaki dżemów owocowych: ekologicznych, o obniżonej zawartości cukru lub bez dodatku białego cukru. Wszystkie przygotowywane według oryginalnych receptur, z najwyższej jakości surowców owocowych, pochodzących z własnych plantacji.

Nowością w ofercie firmy jest wprowadzenie serii Fit przekąsek i past warzywnych. Są one produkowane z najwyższej jakości aromatycznych warzyw oraz wyselekcjonowanych mieszanek przypraw i ziół. Wyrazisty, unikalny smak i aromat uzyskano bez dodatku konserwantów i sztucznych ulepszaczy. Nowa seria idealnie sprawdzi się zarówno na ciepło, jak i na zimno – ze świeżym pieczywem, do makaronów i mięs.

Z okazji 30-lecia powstania firmy Bifix o kilka słów poprosiliśmy samego właściciela –Wojciecha Piaseckiego.

Firma Bifix powstała w 1992 roku. Trudno było w tamtych czasach założyć biznes? Skąd w ogóle pomysł na herbaty?

Najtrudniejsze w tamtych czasach było zdobycie maszyn, których po prostu nie było, a sprowadzenie ich z Zachodu wiązało się z niesamowitymi kosztami, bo kursy walut były niekorzystne. Kredyty były oprocentowane na poziomie 24 proc., a momentami nawet do 40 proc. To sprawiało, że praktycznie wszystko trzeba było wykonywać ręcznie.

W Polsce na początku lat 90. nikt nie produkował herbatek owocowych. Jako osoba posiadająca gospodarstwo rolne i sadownicze miałem dostęp do wielu owoców i ziół. W trakcie jednej z moich podróży wpadłem na pomysł produkcji herbat z owoców. Jakiś czas później zaczęliśmy proces suszenia dostępnych surowców i tworzenia własnych mieszanek. W ten sposób powstała pierwsza w Polsce firma produkująca herbatki owocowe.

Jak zmienił się rynek przez ostatnie 30 lat i jak ocenia pan te zmiany?

Rynek herbat powiększył się w niesamowitym tempie i ciągle dynamicznie się rozwija. Powstało mnóstwo sieci handlowych, dzięki którym dostępność herbat na polskim rynku osiągnęła poziom europejski i światowy. Powstały nowe trendy i wiele konkurencyjnych firm tworzących podobne produkty do naszych. Obserwujemy również zwiększającą się coraz szybciej świadomość konsumentów. Powstały także pewne normy i standardy produkcyjne, których nie było jeszcze 30 lat temu.

Przez ostatnie dekady udało nam się poszerzyć rynek zbytu, co niezmiernie nas cieszy. Nasze produkty można znaleźć teraz w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie czy Izraelu. Produkujemy wiele marek własnych, przez co nasz polski produkt trafia do wielu domów na całym świecie. Wprowadzamy ciągle nowe serie produktowe, podążając za rosnącym zainteresowaniem zdrowiem i suplementacją, więc cieszy nas, że coraz więcej świadomych konsumentów sięga po produkty marki Bifix.

Jako właściciel tak dużej, rozwijającej się firmy z licznymi nagrodami i certyfikatami z czego jest pan najbardziej dumny?

Na pewno z tego, że moje córki i ich mężowie kontynuują rodzinną tradycję, posiadają własne plantacje i pracują w rodzinnej firmie, dalej ją rozwijając. Misją Bifix jest dawanie konsumentom tego, co najlepsze z natury. Nasze gospodarstwa są w pełni ekologiczne, dzięki czemu spełniamy te założenia. Jesteśmy również przedsiębiorstwem innowacyjnym i od wielu lat wprowadzamy kolejne nowatorskie rozwiązania. Można nas znaleźć w większości sklepów w całej Polsce, a także – jak już wspomniałem – na rynkach zagranicznych. Nasz rynek eksportowy to aż 30 proc. i ciągle wzrasta. Dodatkowo większość owoców pozyskujemy z własnych ekologicznych plantacji, dzięki czemu tak dobrze możemy kontrolować i utrzymywać najwyższą jakość naszych produktów, które są doceniane przez klientów.

Bifix dostał już dużo nagród za prężny rozwój i przyszłościowe planowanie – Gazele Biznesu czy tytuł „Przedsiębiorstwo Przyszłości” to tylko niektóre z nich. Czy taki był pański plan? Czego możemy się spodziewać w przyszłości?

Pierwotnym celem, jak pewnie w przypadku każdej firmy, był ciągły rozwój, modernizacja, unowocześnianie i ekspansja biznesowa. Wprowadzamy innowacje techniczne, ale też rozwijamy nasze receptury. W czasach, w których założyliśmy firmę, sytuacja w Polsce była kryzysowa. Nikt nie myślał w tamtym okresie, że Bifix aż tak się rozwinie. Także teraz jesteśmy w sytuacji, która znacząco przewyższyła pierwotne oczekiwania. Nasze horyzonty cały czas się poszerzają i nie zamierzamy się zatrzymywać.

Jeśli chodzi o kolejne cele, doszliśmy do momentu, w którym przyszłość zaczyna zależeć od kolejnego pokolenia. Chcemy dalej stawiać na właściwości zdrowotne naszych produktów i ekologię. Wprowadzamy coraz więcej suplementów diety i produktów celowanych wspomagających nasz organizm. Mają one służyć nie tylko dorosłym, ale również dzieciom, np. zdrowe przekąski owocowe.

Jako właściciel tak wielkiego przedsiębiorstwa ma pan na pewno jakieś rady i wskazówki dla przyszłych biznesmenów. Co warto wiedzieć na początku?

Patrząc na historię naszej firmy, mogę powiedzieć, że kiedyś było trudno, ale obecnie jest jeszcze trudniej. Mamy niełatwą sytuację gospodarczą, coraz bardziej skomplikowane przepisy podatkowe i coraz więcej wymogów produkcyjnych. Założenie firmy dzisiaj wymaga ogromnego przygotowania, wiedzy i serca. Wszystkim początkującym przedsiębiorcom życzę wytrwałości i determinacji w dążeniu do celu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane