Nationale-Nederlanden wraca na polski rynek

20 lipca ING Życie i ING OFE zmienią nazwę na NN Życie i NN OFE. Rebranding nie dotknie ING Banku Śląskiego.

Zmiana marki jest związana z podziałem molocha finansowego, jakim jest obecnie holenderski koncern ING, na dwie części. Do pierwszej z nich, która dalej będzie działała pod dotychczasową marką, trafią bankowe aktywa grupy, w tym ING Bank Śląski. Natomiast część ubezpieczeniowa po planowanym na 2 lipca debiucie giełdowym ma pójść własną drogą — będzie nazywać się Nationale-Nederlanden (NN).

W Polsce zmiana marek odbędzie się 20 lipca i będzie dotyczyła pięciu podmiotów. Najważniejsze z nich to ING Życie (NN Życie) oraz ING PTE (NN PTE). Pozostałe to ING Usługi Finansowe, INF OFE i ING Dobrowolny Fundusz Emerytalny.

Zmiany dotyczą jedynie nazw i logotypów spółek. Zobowiązania wobec klientów, bieżąca obsługa oraz zawarte umowy przez ING Życie oraz ING OFE pozostaną bez zmian. Ponadto nie zmienią się dane teleadresowe Nationale-Nederlanden w Polsce, z zmieni się jedynie adres strony internetowej. 

Podział ING to efekt decyzji Komisji Europejskiej, która uratowała holenderskiego giganta od bankructwa, przyznając mu 10 mld EUR pomocy publicznej. Postawiła jednak warunek: oddzielenie działalności bankowej od ubezpieczeniowej. W skład grupy NN mają wejść spółki ubezpieczeniowe ING w Holandii, Polsce, Turcji, Czechach, Słowacji, Rumunii, Węgrzech, Bułgarii, Belgii, Hiszpanii, Grecji, Luksemburgu i Japonii oraz część inwestycyjna ING. 

Nationale-Nederlanden jest marką doskonale znaną polskim klientom. Holendrzy używali jej nad Wisłą do 2008 r., kiedy zdecydowali się ujednolicić nazewnictwo wszystkich spółek i postawili na ING. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Ubezpieczenia / Nationale-Nederlanden wraca na polski rynek