Jak podaje gazeta, Sztab Generalny szacuje, że agencja NATO ds. inwestycji w dziedzinie bezpieczeństwa (NSIP) przekazuje w tym roku okrojone aż do 40 proc. należności za realizowane przedsięwzięcia. Już w ubiegłym roku należności za wykonane prace trafiły do firm budowlanych z opóźnieniem.
Do 2014 r. firmy miały zarobić na sojuszniczych budowach w kraju 750 mln euro.
Kłopot z finansowaniem inwestycji to skutek kryzysu, który wymusił na NATO oszczędności, ale też wynik zwiększonych nakładów na działania w Afganistanie.
"W poniedziałek Ministerstwo Obrony Narodowej będzie szukać rozwiązania,
które zapewniłoby kontynuację modernizacji strategicznych baz i oszczędziło
problemów zaangażowanym w nie przedsiębiorcom" - mówi "Rzeczpospolitej" płk
Wiesław Grzegorzewski, dyrektor Departamentu Prasowo-Informacyjnego MON. (PAP)