Nawet 35 proc. Polaków nie stać na mieszkanie

DI, Bartosz Turek, analityk rynku nieruchomości
06-07-2012, 11:03

Aby kupić mieszkanie statystyczna rodzina musiałaby zarabiać przynajmniej 40 tys. zł netto rocznie, czyli 3,3 tys. zł miesięcznie – wynika z badania przeprowadzonego przez Home Broker.

Zgodnie z danymi Home Broker, przeciętne mieszkanie sprzedane w ostatnich 12 miesiącach miało wartość ponad 242 tys. zł. Na podstawie danych Związku Banków Polskich za  czwarty kwartał zeszłego r. można oszacować, że przeciętny kredytobiorca dysponował około 25-proc. wkładem własnym. Zaciągając kredyt na zakup takiej nieruchomości w rodzimej walucie, przy oprocentowaniu na poziomie 6,5 proc. i 25-letnim okresie kredytowania, trzeba liczyć się z miesięczną ratą na poziomie 1228 zł.

Rata to nie wszystko
Aby jednak mieć zdolność kredytową pozwalającą na zaciągnięcie takiego długu trzeba zarabiać znacznie więcej. Do comiesięcznej raty należy też dodać koszty związane z eksploatacją nieruchomości, samochodu czy inne wydatki konsumpcyjne. Koszty utrzymania, jakie banki przyjmują dla trzyosobowej rodziny wynoszą od 1,4 tys. zł  do nawet 3,2 tys. zł. Średnio jest to 2184 zł. W założeniach przyjęliśmy, że trzyosobowa rodzina mieszka w mieście wojewódzkim, wydaje co miesiąc na utrzymanie samochodu 500 zł. Tyle samo ma pochłonąć czynsz w mieszkaniu, które chcą kupić.
Przedstawione zestawienie jest oczywiście dużym uproszczeniem. Koszty utrzymania przyjmowane przez banki zależą bowiem od wielu czynników, np. miejsca zamieszkania (ale też liczby osób w gospodarstwie, liczby samochodów itp.). Uwzględniając przeciętne bankowe koszty utrzymania na poziomie 2104 zł oraz miesięczną ratę naszego kredytu na poziomie 1228 zł, minimalny dochód statystycznej rodziny, którego osiąganie pozwoliłoby na zaciągniecie kredytu na zakup mieszkania można oszacować na 3,33 tys. zł netto miesięcznie, czyli 40 tys. zł rocznie. Trzeba oczywiście pamiętać, że poziom wymaganego dochodu gwarantującego określoną zdolność kredytową byłby wyższy, jeśli rodzina miałaby też inne zobowiązania – np. kredyty gotówkowe czy limity zadłużenia na kartach kredytowych. W przyjętym przypadku rodzina nie jest takimi zobowiązaniami obciążona.

Minimum 25 proc. nie weźmie kredytu
Uwzględniając jednak powyższe obliczenia, można przyjąć, że aby kupić mieszkanie, rodzina musiałaby zarabiać 40 tys. zł rocznie. Jak odsetek pracujących spełnia to kryterium? Na podstawie danych GUS i Eurostatu można szacować, że 24,7 proc. obywateli takiego dochodu w 2011 r. nie osiągnęło.
Tak byłoby w przypadku, gdyby kredyt był zaciągnięty na 75 proc. wartości nieruchomości, a rodzina nie miała innych zobowiązań finansowych. Biorąc jednak pod uwagę statystyki NBP można oszacować, że statystyczny Polak winien jest bankom ponad 14 tys. zł, a oprocentowanie tego długu przekracza 13 proc. w skali r.. Uwzględniając te dane w przedstawionych powyżej szacunkach znacznie większa część społeczeństwa zostałaby zakwalifikowana do grona tych, którzy na mieszkanie nie mogliby sobie pozwolić. Nie byłoby to już niecałe 25proc., ale około 35proc. mieszkańców Polski. Przedstawione dane zawierają też inne uproszczenie – uwzględniono w nich wszystkie ujęte w statystykach dochody Polaków, a niektóre z nich mogłoby być pominięte przez bank w ocenie zdolności kredytowej (np. zyski kapitałowe). Kolejna kwestia, to wiek badanych – oficjalne statystyki obejmują wszystkie osoby osiągające dochód, również emerytów. Tymczasem w tej grupie skłonność do zaciągania kredytów hipotecznych jest relatywnie niska.
Dlatego przedstawione szacunki należy traktować jako orientacyjne. Potwierdzają one jednak, że w Polsce potrzebny jest efektywnie działający program wspierający zakupy mieszkań. Z końcem r. wygasa popularna „Rodzina na swoim”. Programy, które maja ją zastąpić, czyli opracowywany przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa program wsparcia polegający na stopniowym dochodzenia do własności poprzez długoterminowy najem czy dopłaty do zakupu ekologicznych domów raczej nie wypełnią próżni po „Rodzinie na swoim”, ponieważ są kierowane do innej grupy docelowej. Z szacunków Home Broker opartych o dane Eurostatu wynika także, że połowa osób zarobiła ponad 20 tys. złotych rocznie. Identyczna liczba osób miała więc do dyspozycji w 2011 r. mniej niż 20 tys. zł dochodu netto. Statystyki te uwzględniają wszystkich obywateli, a więc nie tylko osoby osiągające dochody z tytułu stosunku pracy, ale też emerytów, bezrobotnych oraz dzieci, które nie osiągają jeszcze dochodów. Co ciekawe z danych tych wynika, że zaledwie 1proc. Polaków miało w 2011 r. do dyspozycji dochody przekraczające 80 tys. zł netto. Z drugiej strony identyczna grupa osób dysponowała kwotą niższą niż 3,8 tys. zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, Bartosz Turek, analityk rynku nieruchomości

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Nawet 35 proc. Polaków nie stać na mieszkanie