Nawrócony na polską żywność

Andrej Babis krytykował polską żywność, co nie przeszkodziło mu kupić Good Food, wielkopolskiego producenta wafli.

Czeski miliarder rozgląda się za kolejnymi inwestycjami nad Wisłą

OD NIENAWIŚCI DO MIŁOŚCI:
Zobacz więcej

OD NIENAWIŚCI DO MIŁOŚCI:

Polska żywność powoli podbija zagraniczne rynki. Jej nowym promotorem będzie Andrej Babis, czeski miliarder i biznesmen, do niedawna… zaciekły wróg produktów z naszego kraju. Bloomberg

Andrej Babis, czeski miliarder i polityk, zasłynął z ataków na polską żywność dwa lata temu. Polityka polityką, a biznes biznesem. Czeski pierwszy wicepremier, minister finansów i kandydat na premiera w kolejnych wyborach właśnie zainwestował w Good Food, wielkopolskiego producenta wafli. To chyba największy komplement, jakim numer dwa na liście najbogatszych Czechów mógł obdarzyć polską branżę spożywczą. Zwłaszcza że — jak wynika z nieoficjalnych informacji — Hartenberg Capital dość znacząco przelicytował konkurentów w wyścigu o Good Food. Sprzedającym był fundusz Resource Partners.

— To bardzo dobra spółka z wysokiej jakości produktami i dobrą kadrą menedżerską, która z sukcesem zdobywa kontrakty eksportowe. Widzimy duże możliwości zwiększenia jej wartości związane z rozszerzaniem gamy produktów i rozwojem zagranicznej sprzedaży — mówi Jozef Janov, szef Hartenberg Capital i współinwestor w funduszu. Przychody Good Food przekroczą w tym roku 80 mln zł. Firma koncentruje się na produkcji wafli w segmencie private label, czyli obszarze, w którym polscy producenci żywności coraz lepiej sobie radzą na zagranicznych rynkach.

— Przychody Good Food z eksportu podwoiły się w ciągu ostatnich kilku lat. Wygrywamy z największymi graczami w Europie Zachodniej — nawet w Holandii, która jest zagłębiem tego typu produktów. Zainwestowaliśmy w spółkę około 10 mln EUR. Te pieniądze odzyskaliśmy teraz z trzykrotnymprzebiciem — mówi Piotr Noceń, partner zarządzający Resource Partners.

Czeski tuz

Majątek Andreja Babisa jest wyceniany na 2,8 mld USD. Jego Agrofert to imperium spożywcze kontrolujące ponad 200 firm i dzieżawiące większość ziemi rolnej w Czechach. Kariera pełna zagadek nie przeszkodziła biznesmenowi w podbiciu czeskiej sceny politycznej. Gdy został ministrem finansów, zapewniał, że nie będzie wykorzystywał wpływów politycznych do nagonki na polską żywność. Faktycznie, na ten temat w Czechach jest ciszej.

— W czeskich mediach zmienił się klimat otaczający polską żywność, choć wciąż zdarzają się incydenty takie jak ubiegłoroczne zalecenia, by szczególnie skrupulatnie kontrolować polskie produkty żywnościowe — mówi Andrzej Gantner, dyrektor Polskiej Federacji Producentów Żywności (PFPŻ). W ujęciu makroekonomicznym Polska jest eksporterem netto żywności. Pomimo rosyjskiego embarga utrzymaliśmy też wzrost zagranicznej sprzedaży w ubiegłym roku.

— Skala działalności polskich firm nie pozwala na inwestycje w marketing, więc koncentrujemy się na sprzedaży produktów w segmencie private label i do gastronomii. To etap rozwoju naszych producentów spożywczych za granicą, który pozwala na powiększenie rynków zbytu. Wciąż ciągną się za nami uprzedzenia sprzed lat, kiedy żywność nie spełniała unijnych norm. Potrzeba jeszcze dużo pracy i pieniędzy, by poprawić wizerunek produktów made in Poland — uważa Agnieszka Górnicka, prezes agencji badawczej Inquiry.

Cudowne dziecko

Hartenberg Capital dysponuje 200 mln EUR kapitału. Fundusz od dwóch lat przygląda się Polsce, ale do tej pory inwestował na rodzimym rynku, głównie w branżę medyczną. W imponującym tempie przejął szpitale zajmujące się leczeniem bezpłodności, stając się numerem trzy w obszarze czeskiej opieki zdrowotnej. Większość pieniędzy wyłożył Andrej Babis, ale udziałowcem jest też Jozef Janov, cudowne dziecko polskiej bankowości inwestycyjnej. 36-letni menedżer zrobił błyskotliwą karierę w bardzo aktywnym w Polsce funduszu private equity Penta Investments, gdzie zaczynał jako stażysta, a odchodził jako dyrektor inwestycyjny. Po 10 latach jego drogi z Pentą się rozeszły, ale sentyment do Polski pozostał. Menedżer chce dalej inwestować pieniądze w naszym kraju.

— Rozglądamy się po polskim rynku. Interesuje nas sektor spożywczy i obszar dóbr konsumenckich. Jesteśmy funduszem rodzinnym, inwestujemy własne pieniądze, więc interesują nas stabilne i bezpieczne branże, które mają przewidywalne wyniki — mówi Jozef Janov.

W Polsce do kupienia są jeszcze Sonko i Mamut, znany głównie jako producent sucharów. Teoretycznie to dobry moment na konsolidację branży. Prawdopodobnie jednak każda ze spółek znajdzie innego nabywcę. — Good Food wydał nam się najbardziej atrakcyjnym celem do przejęcia spośród spółek spożywczych, które obecnie są na sprzedaż — mówi Jozef Janov. Andrej Babis to niejedyny czeski miliarder, dla którego rodzimy rynek robi się za mały. Inwestycjom w Polsce przyglądają się też Zdenek Bakala (właściciel NWR) czy Petr Kellner. W Polsce silną pozycję ma Penta Investments, obecna w takich spółkach jak Empik Media & Fashion oraz Iglotex, inwestująca też w sektor medyczny i nieruchomości.

Przełomowy rok

Sprzedaż Good Food to ważna transakcja z punktu widzenia Resource Partners (RP). To pierwsza spółka, którą RP sprzedał w ramach obecnego funduszu (prawie 300 mln EUR). Większość kapitału z założonego w 2009 r. funduszu już została zainwestowana, zostało mniej niż 100 mln zł. — W ramach obecnego funduszu mamy miejsce na jeszcze jedną inwestycję. Spodziewamy się domknięcia transakcji latem — mówi Piotr Noceń, partner zarządzający RP. Resource Partners wkrótce rozpocznie zbieranie pieniędzy do nowego funduszu. Tak jak do tej pory, chce inwestować w firmy z sektora konsumenckiego. Fundusz koncentruje uwagę na Polsce i innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej.

Przełomowy rok

Sprzedaż Good Food to ważna transakcja z punktu widzenia Resource Partners (RP). To pierwsza spółka, którą RP sprzedał w ramach obecnego funduszu (prawie 300 mln EUR). Większość kapitału z założonego w 2009 r. funduszu już została zainwestowana, zostało mniej niż 100 mln zł. — W ramach obecnego funduszu mamy miejsce na jeszcze jedną inwestycję. Spodziewamy się domknięcia transakcji latem — mówi Piotr Noceń, partner zarządzający RP. Resource Partners wkrótce rozpocznie zbieranie pieniędzy do nowego funduszu. Tak jak do tej pory, chce inwestować w firmy z sektora konsumenckiego. Fundusz koncentruje uwagę na Polsce i innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej.

Potyczki Babisa z Orlenem

W polskim sektorze paliwowym Andrej Babis nie ma dobrej opinii. Oligarcha od lat spiera się w sądzie z PKN Orlen, domagając się od koncernu prawie 20 mld CZK (2,9 mld zł) odszkodowania. Ta potężna kwota ma być rekompensatą za to, że Orlen nie dotrzymał rzekomej obietnicy złożonej 12 lat temu, w trakcie prywatyzacji czeskiego Unipetrolu. Po jego przejęciu Orlen miał odsprzedać Agrofertowi, po atrakcyjnej cenie, pakiety kontrolne w kilku spółkach zależnych Unipetrolu. Nie zrobił tego, a niedoszły nabywca poszedł do sądu. Ostatnio górą jest Orlen. W kwietniu zapadł w Czechach prawomocny wyrok, że miliarderowi nie należy się odszkodowanie, jednak Andrej Babis może się odwołać. [Magdalena Graniszewska]

Potyczki Babisa z Orlenem

W polskim sektorze paliwowym Andrej Babis nie ma dobrej opinii. Oligarcha od lat spiera się w sądzie z PKN Orlen, domagając się od koncernu prawie 20 mld CZK (2,9 mld zł) odszkodowania. Ta potężna kwota ma być rekompensatą za to, że Orlen nie dotrzymał rzekomej obietnicy złożonej 12 lat temu, w trakcie prywatyzacji czeskiego Unipetrolu. Po jego przejęciu Orlen miał odsprzedać Agrofertowi, po atrakcyjnej cenie, pakiety kontrolne w kilku spółkach zależnych Unipetrolu. Nie zrobił tego, a niedoszły nabywca poszedł do sądu. Ostatnio górą jest Orlen. W kwietniu zapadł w Czechach prawomocny wyrok, że miliarderowi nie należy się odszkodowanie, jednak Andrej Babis może się odwołać. [Magdalena Graniszewska]

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska, GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Rolnictwo / Nawrócony na polską żywność